Reklama

Nowy obiecujący rynek

Aktualizacja: 05.02.2017 21:06 Publikacja: 19.03.1999 09:54

Kontrakty dolarowe na WGT

Spadek wartości złotego dla większości z nas nie jest zbyt korzystny. Pensje straciły na wartości, zbliżają się wakacje i przy planach wyjazdu za granicę należy liczyć się ze wzrostem kosztów. Wzrost ceny dolara i marki odbił się bezpośrednio na cenach samochodów. Na szczęście od pewnego czasu ów spadkowy trend rodzimej waluty może pracować dla nas. Jest to możliwe dzięki transakcjom terminowym na USD.

Rynek futures w Polsce jest bardzo młody, jednak w krótkim czasie trzy instytucje umożliwiły inwestorom obrót kontraktami na walutę amerykańską: Giełda Papierów Wartościowych, Polska Giełda Finansowa oraz Warszawska Giełda Towarowa. Na dwóch pierwszych praktycznie nie dochodzi do transakcji, na WGT zaś po kilku tygodniach działalności dzienny obrót kontraktami na dolara przekroczył 50 sztuk, a liczba otwartych pozycji zbliżyła się do 100.Inwestorzy, którzy zainteresowali się tym rynkiem na początku lutego, mogli w ciągu miesiąca osiągnąć stopę zwrotu ponad 350%. 1 lutego cena rozliczeniowa kontraktów na USD wyniosła 3,748 zł, miesiąc później było to 4,005 zł1). Różnica wyniosła 0,257 zł, zysk z takiej pozycji zaś 2570 zł (1 tik, czyli 0,0010 zł/USD jest warty 10 zł). Wartość depozytu zabezpieczającego to ok. 700 zł. Po odliczeniu prowizji w wysokości 28 zł2), zostaje 2542 zł. Oczywiście, taki zysk możliwy był tylko w przypadku długiej pozycji. Inwestorzy, którzy postanowili zagrać na krótko, nie mogli tego miesiąca uznać za najszczęśliwszy.Czy trendy na złotym mogą być w przyszłości równie silne? Takie pytanie zadaje sobie liczne grono ekonomistów i analityków. Jest ono ważne również dla inwestorów, którzy planują grać na rynku terminowym. Wiadomo przecież, że o wiele prościej jest inwestować na rynkach z wyraźnymi trendami, niż na takich które często pozostają w wąskich trendach bocznych. Nasza waluta od lipca 1997 r. praktycznie przez cały rok pozostawała w trendzie bocznym. Jego szerokość wyniosła zaledwie 0,176 zł. Gdyby wówczas istniał rynek futures (na zasadach WGT), oznaczałoby to możliwość zarobienia 1760 zł na jednym kontrakcie.Spójrzmy teraz na wykres złotego w omawianym okresie. Mimo bocznego trendu system zbudowany na podstawie najprostszego narzędzia analitycznego, jakim jest przecinanie kursu przez średnią kroczącą z 20 sesji, dawał całkiem niezłe sygnały. W okresie od 1.07.1997 r. do 30.09.1998 r. system generował 10 razy sygnał zajęcia długiej pozycji i 10 razy zajęcia krótkiej pozycji, czyli łącznie doszło do 20 transakcji. Z tego zysk przyniosło dziewięć, przy czym średni zysk znacznie przekraczał średnią stratę (ponad 4-krotnie). Pokazuje to, że mimo bocznej tendencji ruchy cen były wyjątkowo wyraziste.Dotychczas rodzimi spekulanci mieli do dyspozycji tylko rynek akcji. Mimo znacznej liczby notowanych walorów cechują się one silną korelacją. W czasie bessy większość z nich zniżkuje, w czasie hossy praktycznie wszystkie rosną. Możliwość gry na kontraktach dolarowych to dla inwestorów nowa jakość. Dochodzi bowiem zupełnie nowy sektor. Korelacja między WIG-20 a zł/USD od 1.01.1997 r. do dziś wahała się w przedziale [-0,4: 0,4]. Jak wiadomo, posiadanie w portfelu nisko skorelowanych ze sobą walorów w istotny sposób ogranicza ryzyko inwestycyjne. I właśnie to (a nie możliwość "szybkiego zysku") powinno być wystarczającą zachętą do zainteresowania się tym rynkiem.

Przewidywanie zachowania się walut ma czasem więcej ze sztuki niż z nauki, ponieważ często obserwujemy tam znaczne krótkoterminowe wahania występujące bez oczywistych powodów.(Jack D. Schwager)

Grzegorz Zalewski

Reklama
Reklama

1) Z uwagi na prostotę w obliczeniach zawsze uwzględniam cenę kontraktów o najbliższym terminie wygaśnięcia.2) Prowizja wynosi 7 zł w jedną stronę. Rozpatruję 4 transakcje, gdyż jedna seria w trakcie symulacji wygasła i należało ją odnowić.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama