We wtorek kurs euro do dolara osiągnął najwyższy od tygodnia poziom, przebijając 1,0550.
Rynek złotego otworzył się we wtorek przy odchyleniu na poziomie 2,70%/2,64% powyżej parytetu. Handel miał spokojny przebieg, a inwestorzy nie zajmowali większych pozycji przed podaniem danych o wysokości deficytu na rachunku obrotów bieżących w lipcu. W ciągu dnia nasza waluta lekko straciła na wartości, a odchylenie spadło w kierunku 2,50% powyżej parytetu. Po południu ukazała się wypowiedź członka Rady Polityki Pieniężnej Dariusza Rosatiego, który oszacował, że deficyt na rachunku obrotów bieżących w lipcu wyniesie około miliarda dolarów, ale będzie lepszy niż w czerwcu (wyniósł wtedy 1,174 miliarda dolarów). Kurs dolara do złotego poruszał się w ciągu dnia w przedziale 3,9780-3,9900. Narodowy Bank Polski wyznaczył średni fixing dla dolara amerykańskiego na 3,9810 zł, a dla euro na 4,1938 zł, co oznacza średnie odchylenie na poziomie 2,73% powyżej parytetu.Na rynku międzynarodowym notowania jena w dalszym ciągu rosły zarówno do dolara, jak i do euro. Kurs dolara do jena spadł poniżej linii 110,00, osiągając najniższy poziom od siedmiu miesięcy. Kurs euro do jena spadł do najniższego poziomu w historii w okolice 114,77. Wiele emocji dostarczył w ciągu dnia kurs euro do dolara. Przez pierwszą część dnia waluta europejska poruszała się w przedziale 1,0420-1,0445. Rynek oczekiwał na pokonanie oporu na wysokości 1,0450, co w końcu nastąpiło i przyniosło silny wzrost w okolice 1,0590. Początek sesji europejskiej przyniósł lekką realizację zysków i spadek notowań euro w okolice 1,0470. O 15.10 płacono za euro 1,0579 dolara, a za dolara - 109,48 jena.
JACEK JURCZYŃSKI
BRE Bank SA