TotalFina i Elf doszły do porozumienia
Zakończyła się największa w historii francuskiego rynku batalia w sprawie fuzji dwóch koncernów. Po trwających dwa miesiące negocjacjach francusko-belgijski potentat naftowy TotalFina ostatecznie osiągnął porozumienie z lokalnym rywalem - Elf Aquitaine - w sprawie jego przejęcia. Total musiał jednak podnieść wartość pierwotnej oferty o 10%, do 52,6 mld euro (54 mld USD). Planując utworzenie czwartej co do wielkości na świecie giełdowej spółki branży naftowej, TotalFina, w drodze transakcji wymiany akcji (swap), zaoferuje za każde 13 walorów Elfa, wycenionych na 190 euro, 19 swoich papie-rów. Kapitalizacja nowej spółki sięgnie 95,5 mld euro i pod tym względem wyprzedzi dotychczasowego lidera paryskiej giełdy, France Telecom. Zatrudnionych w niej będzie 140 tys. osób, choć są niewykluczone drobne redukcje. Połączenie powinno w ciągu trzech lat przynieść oszczędności rzędu 1,5 mld euro.Prezesem nowej spółki ma zostać dotychczasowy szef TotalFiny Thierry Desmarest. W skład zarządu będzie wchodzić dziewięciu przedstawicieli TotalFiny, dziewięciu reprezentantów Elfa oraz czterech przedstawicieli belgijskich akcjonariuszy TotalFiny, co wynika z przejęcia na początku tego roku przez Totala belgijskiej firmy naftowej Petrofina. Na wieść o tym, że obie spółki doszły do porozumienia, giełda paryska podczas poniedziałkowej sesji zawiesiła ich notowania do godz. 13.00. Gdy wznowiono handel, kurs akcji Elfa poszedł w górę, natomiast taniały walory TotalFiny.
Ł.K.