Na środowej sesji wzrosła większość notowanych spółek. WIG, przy obrocie w wysokości 418 mln zł, zyskał 1,7 % i osiągnął 21 912 pkt. Najsilniejszymi spółkami nadal są firmy z branży teleinformatycznej, której indeks wzrósł o 5,5%. Popyt na papiery Optimusa przy maksymalnym wzroście był tak duży, że zredukowano kupno o 76%. Część spekulantów już od dłuższego czasu próbuje stosować na tym walorze taktykę kupna na fixingu i sprzedaży w ciągłych. Optimus to obecnie najbardziej ulubiony walor zagranicznych inwestorów.Silnie zwyżkowały także pozostałe spółki z branży - ComArch (+7,7%), ComputerLand (+6,6%), Prokom (+5,5%) i Softbank (+4,7%). Jednak w ich przypadku w dogrywkach przeważała podaż. O 5%, do 39,9 zł, podskoczyły akcje TP SA. O kupno strategicznego pakietu telekomunikacyjnej firmy od Skarbu Państwa ubiega się 4 inwestorów. Z przekroczeniem bariery 40 zł mogą być problemy, gdyż makler specjalista z niewielkim odzewem starał się w dogrywce sprzedać nadwyżkę prawie 600 tys. akcji. Najwyższy kurs od roku osiągnęły m. in. akcje Agory, Agrosu, Sanwilu, Boryszewa, Howella i Lety. Ofertę kupna zanotowano na walorach jeszcze nie tak dawno silnie zniżkującego KZWM. Nadal spadają akcje mającego działać w internecie Ariela. Na akcjach tej spółki już trzeci raz z rzędu zanotowano redukcję sprzedaży.W notowaniach ciągłych WIG20 tracił w stosunku do fixingu 0,8%. Jednak po informacjach o spadku deficytu obrotów bieżących i mniej korzystnych danych o styczniowym eksporcie inwestorzy chętniej kupowali akcje. Ostatecznie WIG20 zamknął się o 1,3% wyżej niż na fixingu (obrót - 442 mln zł). O ponad 9% wzrosły akcje Kabli i Wilbo. Optimus zyskał na wartości 6,9%, Elektrim 5,6%. Z dużych spółek nie cieszyły się zainteresowaniem tylko papiery TP SA (3,5%).
DARIUSZ JAROSZ