Zarząd Prochemu przewiduje, że spółka-matka osiągnie w br. 5,6 mln zł zysku netto przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 95 mln zł. Oznacza to, że zysk będzie wyższy od ubiegłorocznego o 27%. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Marka Garlińskiego, prezesa zarządu Prochemu, niższe niż w 1999 r. będą przychody ze sprzedaży. Wynika to bowiem z charakterystyki realizowanych przez spółkę kontraktów. Grupa kapitałowa Prochemu powinna natomiast w 2000 r. osiągnąć 150 mln zł przychodów ze sprzedaży i 6,5 mln zł zysku netto.Po I kwartale br. można sądzić, że prognozy warszawskiej spółki są bardzo realne. Po trzech miesiącach 2000 r. Prochem wypracował bowiem 3,2 mln zł zysku netto przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 29,4 mln zł. W analogicznym okresie 1999 r. było to odpowiednio 13,7 mln zł i 852 tys. zł. Należy jednak pamiętać, że do dobrych wyników w I kwartale przyczyniła się przede wszystkim sprzedaż przez Prochem akcji Mostostalu Stalowa Wola, na której warszawska firma zarobiła brutto ponad 5 mln zł.

GMZ