Konsolidacja korzystna czasami

Przychody ze sprzedaży towarów, materiałów i produktów grup kapitałowych są zdecydowanie wyższe (często kilkakrotnie) niż przychody uzyskiwane przez spółki-matki. Jednak zyski skonsolidowane niewiele różnią się od zysków osiąganych przez przedsiębiorstwa wiodące w grupie ? wynika z raportów za pierwszy kwartał br.

? Spółki zależne często nie przynoszą w ogóle zysków. Czasami wynika to z tej prostej przyczyny, że prowadzą działalność w nierentownych sektorach i nie są w stanie generować zysków. Zdarza się jednak, że przedsiębiorstwa celowo przenoszą część zysków osiągniętych przez firmy zależne do spółek-matek, które same wykazują pokaźne zyski ? powiedział PARKIETOWI Jacek Lichota, doradca inwestycyjny ING BSK Asset Management. Transfer zysków odbywa się na kilka sposobów. Najpopularniejszym jest kupno materiałów i surowców po niskich cenach od spółek zależnych, a następnie sprzedaż towarów po znacznie wyższej cenie. Zyski z takiej działalności są księgowane w spółkach-matkach, co wpływa na podwyższenie ich rentowności. Wykazywane przez firmy zależne dochody są jednocześnie o wiele niższe, co widać w raportach skonsolidowanych. Różnice w raportach są duże w przypadku, gdy w skład holdingu wchodzą spółki zarejestrowane za granicą. ? Spółki mające firmy zależne w innych krajach niejednokrotnie unikają płacenia podatków w krajach o mniej korzystnym opodatkowaniu i wykazują zyski tam, gdzie jest to dla nich bardziej opłacalne. Na przykład Fiat w Polsce praktycznie nie wykazuje zysków, podatki płaci we Włoszech ? twierdzi Jacek Lichota.W skład grup wchodzi często nawet kilkadziesiąt firm zależnych i stowarzyszonych, które prowadzą różnego rodzaju działalność. Zwykle są to podmioty, do których jest przekazywana działalność tzw. pomocnicza w stosunku do głównego profilu funkcjonowania. Kiedy struktura holdingu jest zbyt rozbudowana, często zarząd nie jest w stanie zapanować nad działalnością spółek zależnych. Sytuacja taka trwała np. w Rolimpeksie, gdzie w latach 1996?97 dokupowano udziały w kolejnych firmach, często zajmujących się zupełnie inną działalnością niż podstawowa. Kiedy okazało się, że niektóre spółki przynoszą olbrzymie straty, obciążając wyniki grupy, zdecydowano się na sprzedaż zbędnego majątku. Z 83 podmiotów zależnych w 1997 roku, obecnie w Grupie Rolimpeksu znajduje się ok. 30 spółek. Wyniki finansowe spółek-matek nie odzwierciedlają stanu, w jakim znajdują się spółki wchodzące w skład holdingu. Raporty skonsolidowane pokazują kondycję całej grupy i należy je uważnie analizować. ? Dobrym przykładem potwierdzającym istotność analizy raportów skonsolidowanych jest przypadek Swarzędza. Sama spółka wykazywała stosunkowo dobre wyniki, natomiast przedsiębiorstwa wchodzące w skład grupy kapitałowej były w fatalnej kondycji finansowej, co w pewnym momencie zachwiało płynnością całego holdingu ? dodał Jacek Lichota.

Ewa Bałdyga