Ucieczka przed spadkiem notowań
Amerykański bank inwestycyjny Donaldson Lufkin & Jenrette jest pierwszą tego rodzaju firmą, która zdecydowała się na odkupienie części własnych akcji. Operacja ta ma objąć do 10 mln papierów, tj. 7,25% kapitału akcyjnego. Tym samym DLJ dołączy do dość licznego grona banków komercyjnych oraz towarzystw ubezpieczeniowych, które zdecydowały się na buy back, zaniepokojone ogólnym spadkiem notowań papierów wartościowych, a także zmniejszeniem popularności sektora finansowego w porównaniu z bardzo modnymi ostatnio branżami internetową, telekomunikacyjną i medialną.Ponieważ banki oraz firmy asekuracyjne obawiają się jeszcze większego zaniżenia cen swych akcji, wolą kupić je same, poprawiając zarazem małym kosztem wskaźniki finansowe. Innym celem może być utrzymanie na odpowiednim poziomie notowań własnych papierów, gdyż są one coraz popularniejszą formą nagradzania członków kierownictwa oraz personelu.Ponadto do odkupienia własnych walorów zachęcają instytucje finansowe uczestnicy rynku kapitałowego, zwłaszcza zaś inwestorzy instytucjonalni, którzy chcieliby sprzedać akcje banków i firm asekuracyjnych po korzystnych cenach. Buy back jest dla tej grupy inwestorów dogodnym sposobem wycofania się z mało płynnego rynku.Inicjatywa DLJ w pewnym sensie zaskoczyła ekspertów, gdyż amerykańska bankowość inwestycyjna radzi sobie ostatnio znacznie lepiej niż banki komercyjne czy towarzystwa ubezpieczeniowe. Przyczynia się do tego fala fuzji i przejęć, zwłaszcza w Europie, a także liczne emisje akcji. Operacje te wymagają koordynacji oraz gwarancji, dzięki którym banki inwestycyjne uzyskują pokaźne dochody. DLJ osiąga przy tym od dłuższego czasu lepsze rezultaty od większości rywali z Wall Street, ustępując tylko grupie Bear Stearns.Pomimo tych plusów DLJ odczuł jednak znaczne wahania notowań i chociaż obecnie cena jego akcji jest na prawie takim samym poziomie, jak dwa lata temu, niepokój może budzić obserwowana od kilku miesięcy zniżka. Po części przyczyniło się do niej pogorszenie koniunktury na emerging markets, a także na rynku obligacji śmieciowych, gdzie DLJ ma szczególnie mocną pozycję.
A.K.