Wskaźnik WIRR w ostatnim czasie prezentuje się najkorzystniej z indeksów naszej giełdy, a wczoraj zwyżkując o 1,3% ustanowił nawet roczny rekord notowań. Wybicie powyżej poziomu poprzedniego szczytu jest jednak nieznaczne, a statystyka sesji pokazuje, że wzrost tak naprawdę kreuje jedynie kilka spółek. Taki rozwój sytuacji zaowocował jednak powrotem diagramu indeksu powyżej przełamanej w połowie kwietnia tendencji wzrostowej z listopada ub.r., choć i w tym przypadku nie oznacza to jeszcze przejścia do trwałej zwyżki. Test tego oporu nie jest bowiem jeszcze rozstrzygnięty, gdyż w obecnej sytuacji nawet niewielki spadek oznacza kontynuację trendu bocznego, a ponadto pociąga za sobą ryzyko znaczniejszego ruchu spadkowego jako reakcji na nieudaną próbę zainicjowania trwałych wzrostów. Zdecydowane pokonanie natomiast tego ograniczenia może okazać się zapowiedzią powrotu do długoterminowej zwyżki. W przypadku jednak niepowodzenia scenariusza wzrostowego, barierą dla głębszej zniżki może być linia krótkookresowej tendencji wzrostowej poprowadzona przez dołki z 17.04 i 09.05, znajdująca się obecnie na wysokości ok. 2 870 pkt., a następnie kilkakrotnie już skuteczny dolny poziom konsolidacji, znajdujący się na wysokości ok. 2 700 pkt.
Mirosław StępieńBM PBK S.A.