Eureko być może zostanie wyłącznym akcjonariuszem towarzystwa

Minister skarbu Emil Wąsacz chce, aby Rada Ministrów rozpatrzyła propozycję zmiany strategii prywatyzacyjnej PZU dopiero po wyklarowaniu się sytuacji politycznej.

? Uważam, że decyzję w sprawie zmiany strategii prywatyzacyjnej PZU powinien podjąć rząd, który przynajmniej przez najbliższe miesiące będzie sprawował władzę. Albo będzie to rząd koalicyjny, albo mniejszościowy. Nie można takich decyzji podejmować na zasadzie rzutu na taśmę ? powiedział PARKIETOWI E. Wąsacz.Według szefa MSP, możliwe są trzy scenariusze dalszej prywatyzacji PZU. Pierwszy z nich jest zgodny z propozycją przedłożoną przez resort pod obrady KERM-u w ub. piątek i zakłada sprzedaż konsorcjum Eureko 25-proc. pakiet akcji PZU po cenie równej tej, jaką uzyskano w pierwszej transakcji prywatyzacyjnej. Drugi byłby zgodny ze strategią prywatyzacyjną przyjętą przez rząd, która przewiduje wprowadzenie PZU na giełdę w drodze oferty publicznej i dokapitalizowanie spółki przez Eureko kwotą 500?600 mln zł. Trzeci wariant byłby rozwiązaniem pośrednim wypracowanym w ramach dyskusji na RM. Wymagałby jednak akceptacji ze strony Eureko. ? Oceniam, że każdy z wariantów jest prawdopodobny. W obecnej sytuacji nie chcę przesądzać, który najbardziej ? powiedział minister E. Wąsacz.Zdaniem ministra, plany ograniczenia składu aliansu Eureko z ośmiu do czterech firm oraz planowane wprowadzenie powstałej w wyniku tego spółki na giełdę nie wpłyną na przebieg prywatyzacji i przyszłą pozycję PZU na rynku. ? Ograniczenie zakresu działalności Eureko spowoduje nawet wzrost znaczenia PZU w tym aliansie, przy jednoczesnym zachowaniu wszystkich zobowiązań, jakich podjął się ten inwestor w ubiegłym roku ? powiedział E. Wąsacz PARKIETOWI. ? Docelowo chciałbym, aby Eureko było wyłącznym inwestorem w PZU.Minister zapowiedział także, że będzie wspierał Eureko w uzyskaniu w najbliższym czasie zgody na przejęcie 10% akcji PZU należących obecnie do BIG-Banku Gdańskiego.

TOMASZ BRZEZIŃSKI