Andrzej Halesiak

Niemiecki przemysł na zaciągniętym hamulcu

W obliczu wojny toczącej się w Ukrainie koncentrujemy się z reguły na jej bezpośrednich konsekwencjach dla naszego kraju. Staramy się identyfikować kanały oddziaływania i potencjalną skalę zaburzeń.

Ta dekada może należeć do Polski

Jeśli patrzeć na świat przez pryzmat bieżących wydarzeń, nie tylko tych gospodarczych, trudno o optymizm. Jeszcze nie skończyła się pandemia, a tuż za naszą wschodnią granicą wybuchła wojna.

W nieprzewidywalnym świecie

Za nami I kwartał i po marzeniach o oczekiwanej normalności nie ma śladu. Co nas czeka?

„Great Resignation” po polsku

Na początku roku uwaga w naszym kraju skoncentrowana jest na Polskim Ładzie; trwa identyfikacja jego beneficjentów oraz tych, którzy na nim stracą. Nie powinniśmy jednak zapomnieć o tym, że funkcjonujemy w dość specyficznych czasach, czasach pandemii.

Technologia dla człowieka czy człowiek dla technologii?

Można inaczej. Można starać się ukierunkować postęp technologiczny na rozwiązania, które będą wspierać zaangażowanie ludzi. Jak? Pozytywną rolę w tym względzie może odegrać państwo.

Bez zmiany podejścia trudno będzie ruszyć z zieloną transformacją

Choć rząd stara się stworzyć wrażenie, że w kontekście zielonej transformacji jego stanowisko prezentuje punkt widzenia (i interes) wszystkich Polaków, to chociażby wyniki najnowszych badań Eurobarometru poświęconych kwestiom zmian klimatycznych temu przeczą

Obronić przyszłość przed teraźniejszością

Przypuszczam, że większość z czytających ten tekst zna odpowiedź na pytanie, co stanowi największą część bogactwa naszego narodu? Stanowią ją wiedza i kompetencje – czyli tak zwany kapitał ludzki (human capital) – mieszkańców naszego kraju. Pewnie trudniej już jednak byłoby z poprawną odpowiedzią na pytanie, jak duży jest jego udział w całym zakumulowanym w naszym kraju bogactwie.

Polski Ład – program prorozwojowy?

Odpowiedź na postawione w tytule pytanie wymaga zdefiniowania tego, co oznacza polityka prorozwojowa.

Naprawiając świat, można szkodzić

Złożoność obecnych rozwiązań, to jednak niejedyny powód do sceptycyzmu wobec przyjętego u nas sposobu „naprawiania świata".

Whatever it takes? Nie tym razem

Wraz z namaszczeniem banków centralnych na zbawców świata stały się one niejako strażnikami gospodarczo-finansowego ładu.