REKLAMA
REKLAMA

Energetyka

PGE chce zmian w umowie z Orange. Orange podniesie ceny prądu firmom

Orange Polska podnosi ceny prądu części klientom biznesowym – dowiedział się „Parkiet”. Tłumaczy, że to efekt wzrostu nowych hurtowych cen. Tymczasem PGE chce nowych warunków umowy z Orange.
Foto: AdobeStock

Orange Polska podnosi ceny usługi Orange Energia, w ramach której oferuje prąd klientom biznesowym. Według naszych informacji, ten ruch może mieć związek z  decyzją Grupy PGE, kontrolowanej przez Skarb Państwa, która chce zmiany zapisów umowy o dostawach energii elektrycznej na starych warunkach. Miała przedstawić telekomowi porozumienie w tej kwestii wraz z projektem nowej umowy.

Otrzymaliśmy stanowisko PGE Obrót, spółki, która w Grupie PGE, zajmuje się sprzedażą energii do firm.

 „PGE Obrót potwierdza, że z uwagi na stabilność i bezpieczeństwo sprzedaży energii elektrycznej dla odbiorców końcowych firmy Orange Polska, prowadzi z tym podmiotem negocjacje prowadzące do porozumienia. Do zakończenia tych rozmów stawiamy na bezpośrednią komunikację, która wynika z zasady partnerstwa w naszej działalności. O finalnych ustaleniach na pewno poinformujemy w sposób szczegółowy.”

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że państwowa grupa zarzuca Orange Polska nieetyczne działanie: wykorzystywanie zapisów umownych do czerpania zysków z odsprzedaży energii. PGE miało wysłać do telekomu kilka monitów w tej sprawie, a w końcu przedstawiło nowe warunki, które strony teraz negocjują.

Jak się okazuje, PGE miało uwagi do działania Orange od miesięcy. – Na przełomie maja i czerwca zwracaliśmy uwagę, że wobec dynamiki rynku jesteśmy świadomi, że Orange może w sposób nieetyczny naginać umowę i w związku z tym powinniśmy usiąść do rozmów. Nie odpowiadali. Na przełomie lipca i sierpnia czytając raporty wykonywania umowy mieliśmy pewność i potwierdzenie. Od tego momentu trwają rozmowy z nimi – mówi nam przedstawiciel PGE Obrót, spółki zależnej PGE.

Tymczasem Orange oficjalnie tłumaczy swoją decyzję wzrostem hurtowych cen energii w kraju. „W związku z dużym wzrostem cen hurtowych energii elektrycznej, Orange Polska nie jest w stanie dłużej oferować jej klientom biznesowym według dotychczasowych stawek. Obecnie musimy kupować energię elektryczną po znacznie wyższych cenach niż w 2018 roku, żeby móc zapewnić ciągłość dostaw. Dlatego Orange Polska był zmuszony podjąć decyzję o zmianach w umowach sprzedaży dla klientów biznesowych, które oznaczają podniesienie cen bądź wcześniejsze rozwiązanie umowy z częścią podmiotów. Klienci są informowani o nowych propozycjach listownie i mają 14 dni na podjęcie decyzji czy przyjmują nowe stawki, czy bez żadnych konsekwencji lub kar chcą rozwiązać umowy z Orange Polska” – brzmi wyjaśnienie telekomu.

Orange Polska, który jest jednym z największych alternatywnych sprzedawców prądu w kraju pod względem liczby klientów po tym jak przejął Multimedia Polska Energia (została przemianowana na Orange Energia), nie zdradza, o ile podnosi ceny firmom.

Jak precyzuje operator, ceny za prąd rosną klientom biznesowym korzystającym z  usługi Orange Polska, nie spółki Orange Energia. 

Biznesowi klienci stanowią niewielką część wszystkich klientów Orange: spółka sprzedaje prąd około 3 tys. podmiotom gospodarczym, a w sumie ma około 100 tys. klientów. Natomiast trzeba przyjąć, że ich udział w przychodach alternatywnego dostawcy jest dużo wyższy.

W ubiegłym roku z dostaw prądu z powodu wzrostu hurtowych cen zrezygnowali tacy dostawcy jak Energetyczne Centrum i Energia dla Firm. Podmioty te kupowały prąd na Towarowej Giełdzie Energii, gdzie ceny skoczyły w minionym roku. Za wzrostem stały drożejące węgiel i uprawnienia do emisji CO2.

Aby w roku wyborczym nie narazić się na bunt obywateli rząd PiS ustawą zamroził cenniki ustawowo.

Tzw. Ustawa prądowa zamroziła cenniki na poziomie z czerwca 2018 r., a cenniki dystrybucji prądu na poziomie z czerwca 2018 r. Problem jest taki, że nie ma jeszcze przepisów wykonawczych do tego aktu i nie jest jasne, w jaki sposób wpływa on na sektor przedsiębiorstw. Firmy bardzo często płacą za prąd stawki wynegocjowane z dostawcami, a nie te wprost wynikające z cenników.

Nie jest też jasne, czy przepisów nie podważy Komisja Europejska. Dziś „Dziennik Gazeta Prawna” napisała, że KE może mieć zastrzeżenia do ograniczania niezależności Urzędu Regulacji Energetyki, który ustala ceny prądu.

 

Prąd to jedna z usług dodanych Orange Polska, dzięki którym operator stara się z jednej strony związać ze sobą na dłużej klientów usług telekomunikacyjnych, a z drugiej wychodzić poza podstawowy biznes.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA