W przyszłym roku na promocję Polski w handlu zagranicznym rząd planuje wydać ponad trzy razy więcej pieniędzy niż w roku 1999, czyli około 120 mln zł - poinformował w piątek wiceminister gospodarki Tadeusz Donocik .W tym roku na program wsparcia polskiego eksportu przeznaczono 7,6 mln USD (0,2 USD na jednego mieszkańca). Wiceminister podkreślił, że pod tym względem Polska zajmuje jedno z dalszych miejsc wśród krajów europejskich. Z przedstawionych przez niego danych wynika, że np. w Wielkiej Brytanii na takie działania rocznie przeznacza się około 136 mln USD (2,3 USD na mieszkańca), w Danii 72 mln USD (13,5 USD na mieszkańca), w Hiszpanii 190 mln USD (5 USD na mieszkańca), a na Węgrzech 25 mln USD (2,5 USD na osobę). "W ciągu ostatnich dziesięciu lat obroty w handlu zagranicznym zwiększyły się prawie trzykrotnie, co świadczy, że w naszej gospodarce są pozytywne tendencje, natomiast saldo tych obrotów jest niepokojące" - powiedział Donocik w Krajowej Izbie Gospodarczej na spotkaniu z dziennikarzami w związku z mającą się odbyć 26-27 października konferencją "Przyszłość polskiego eksportu". W ostatnią środę Główny Urząd Statystyczny poinformował, że deficyt handlowy po ośmiu miesiącach 2000 roku wzrósł do 11.835,1 mln dolarów, z 9.971 mln dolarów po siedmiu miesiącach i 11,4 mld dolarów w analogicznym okresie 1999 roku. Donocik zapowiedział, że w ramach wspierania polskiego eksportu rząd chce m.in. wprowadzić autopoprawkę do nowelizacji ustawy o dopłatach do oprocentowania niektórych kredytów bankowych. Zakłada ona zwiększenie maksymalnego poziomu dopłat do oprocentowania kredytów eksportowych opartych na zmiennej stopie procentowej z 0,2 do 0,4 punktu proc. "Wtedy 40 proc. zwrotu dla inwestora od kosztów kredytu byłoby już odczuwalne. Dzisiejsze 20 proc. jest niezauważalne i w związku z tym firmy, szczerze mówiąc, w ogóle się nie garną dokorzystania z tego narzędzia" - powiedział Donocik. Nad tą nowelizacją pracuje obecnie Sejm. Z danych przedstawionych przez Donocika wynika, że w tej chwili handlem zagranicznym zajmuje się w Polsce około 46 tys. firm, a 84 proc. eksportu i 86 proc. importu jest efektem działalności przedsiębiorstw prywatnych. Sektor małych i średnich przedsiębiorstw ma w eksporcie udział prawie 50-procentowy, a w imporcie - 64-procentowy.