Zdaniem Marka Belki, doradcy ekonomicznego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, ustawa reprywatyzacyjna zostanie zawetowana przez prezydenta w ciągu najbliższych dni. "W takiej formie, jaka jest, ustawa reprywatyzacyjna zostanie zawetowana w ciągu najbliższych dni" - powiedział Belka w telewizyjnym programie TVN "Kropka nad i". Przed tygodniem prezydent zapowiedział, że podejmie decyzję w sprawie ustawy reprywatyzacyjnej w tym tygodniu. "Prezydent dzisiaj odnosi się do tej ustawy negatywnie. Prezydent ma już dosyć podpisywania bubli. (...) Ustawa w tej formie jaka została uchwalona zasługuje na prawo weta" - dodał Belka. Zdaniem Belki uchwalenie ustawy w formie dokonanej przez Sejm otwiera drogę lawinie pozwów w sądach, m.in. w Nowym Jorku. Sejm, głosując na początku marca poprawki Senatu, nie rozszerzył kręgu uprawnionych do reprywatyzacji o osoby, które nie miały obywatelstwa polskiego 31 grudnia 1999 roku. Poprawkę tę popierał rząd. Posłowie odrzucili także wtedy inną poprawkę Senatu, w myśl której uprawnionymi do świadczenia reprywatyzacyjnego byliby spadkobiercy ustawowi, z wykluczeniem spadkobierców testamentowych. Sejm ograniczył krąg spadkobierców do najbliższych krewnych byłych właścicieli. Zgodnie z ustawą, wymóg posiadania polskiego obywatelstwa 31 grudnia 1999 roku odnosi się także do spadkobierców osób uprawnionych do reprywatyzacji. Zgodnie z ustawą reprywatyzacyjną o zwrot majątku będą mogły ubiegać się osoby, którym odebrano majątek w wyniku dekretów nacjonalizacyjnych w latach 1944-62 lub ich spadkobiercy. Ustawa obejmie także przesiedleńców z terenów wschodnich II Rzeczpospolitej, które po II wojnie Polska utraciła na rzecz ZSRR. Ustawa reprywatyzacyjna zakłada zwrot połowy utraconego mienia w naturze, tam, gdzie to możliwe, a w przeciwnym przypadku w bonach. Bony będą papierami wartościowymi o wartości nominalnej 1 zł. Będzie można kupować za nie nieruchomości ze specjalnego katalogu, utworzonego i prowadzonego przez Agencję Własności Rolnej Skarbu Państwa. Posiadacz bonów będzie mógł też wykupić za nie udziały Skarbu Państwa lub samorządu terytorialnego w odzyskanej przez siebie nieruchomości, której - na mocy ustawy - stanie się współwłaścicielem. Za bony będzie też można kupić mieszkanie lub lokal użytkowy wynajmowany od Skarbu Państwa lub gminy. Ustawa zakłada, że w naturze nie będą zwracane lasy, za które ich właściciele otrzymają tzw. rentę leśną. Rząd szacuje, że maksymalna liczba roszczeń reprywatyzacyjnych wyniesie 170 tys. Według szacunków, realna wartość świadczeń reprywatyzacyjnych, obniżona zgodnie z ustawą o 50 proc. i pomniejszona o podatek spadkowy, wyniesie 43,7 mld zł. Wartość majątku przeznaczonego do reprywatyzacji wynosi natomiast 66,9 mld zł. Według rządu, nieprzeprowadzenie reprywatyzacji może kosztować budżet prawie 270 mld zł, w wyniku indywidualnych roszczeń byłych właścicieli.

(PAP)