Złoty osłabł wobec dolara o 1,2 grosza od piątkowego zamknięcia i umocnił się wobec euro o 2,4 grosza, do poziomów: 4,10 zł za dolara i 3,59 zł za euro na otwarciu w poniedziałek - poinformował Marek Gackowski, dealer BPH. "Złoty może zareagować po danych o bilansie płatniczym albo tuż przed ich ogłoszeniem" - powiedział Gackowski. W poniedziałek o godz. 16.00 Narodowy Bank Polski opublikuje dane o bilansie płatniczym w lutym. Analitycy oczekują, że deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniesie 515-900 mln USD, a w ujęciu dwunastomiesięcznym w relacji do PKB spadnie do 5,7-5,9 proc., z 6 proc. w styczniu. "Jeżeli deficyt znajdzie się w górnym przedziale prognoz, powyżej 800 mln USD, to złoty powinien się osłabić. A jeżeli będzie niższy niż 700 mln USD, to powinien się umocnić" - powiedział Gackowski.

(PAP)