Dzisiejsza sesja ma bardzo dobry wydźwięk, po obronie przez WIG20 marcowego dna, dzisiaj główny indeks GPW rósł przez praktycznie całą sesję i zamknął się 30 punktów powyżej kursu ze środy. TechWIG zyskał 4%. Niestety niższe były obroty, co świadczy o uśpieniu byków.
Powodem zwyżek były przede wszystkim bardzo dynamiczne zwyżki na parkietach europejskich i amerykańskim. Podczas zamknięcia na GPW Dow Jones zyskiwał ponad 3%, a Nasdaq Composite około 5,5%. Spośród spółek z WIG20 na wartości zyskało 16, najwięcej Prokom (+7,4%), Netia (+6,8%), Optimus i TPSA. Na szczególną uwagę zasługuje ta pierwsza spółka, która w naprawdę ładnym stylu powróciła powyżej 100 zł za akcję.
Kolejny dzień z rzędu najbardziej aktywnym papierem był Elektrim, który przy wolumenie 1,43 mln akcji zyskał 0,7%. ELE przez całą sesję poruszał się w wąskim przedziale notowań, nie reagując zbytnio na notowania giełd zagranicznych. Świadczy to o tym, że na tym papierze grają głównie ?grube ryby? i dlatego jego zachowanie będzie trudniej przewidzieć na podstawie analizy całego rynku. Jedynym blue-chipem z WIG20 który stracił na wartości był KGHM. Miało to miejsce w związku z obniżeniem przez ML o około 50% prognoz zysku. Informacje takie są szczególnie niemile widziane przez inwestorów zagranicznych.
Spore zwyżki na giełdach zagranicznych i w efekcie odbicie na GPW nie było wywołane jakimiś szczególnymi wydarzeniami. Poza optymistycznymi prognozami Dell?a, nie widać jakiś szczególnych oznak poprawy w gospodarkach europejskich i amerykańskiej. Istnieje duża szansa na to, że zwyżki mogą się zamienić szybko w spadki, skoro głównym powodem odbicia jest to, że ?było tanio?.
Adam Łaganowski