Nic się nie zmieniło w przebiegu dzisiejszej sesji. Od osiągnięcia na początku notowań 1355 pkt. trwa nieprzerwany marsz indeksów w górę. W jego rezultacie WIG20 osiągnął wartość 1383 pkt., co oznacza wzrost o 1,1,% w porównaniu z piątkowym zamknięciem. Przyspieszeniu zwyżki towarzyszy znaczne ożywienie się stron rynku, co przekłada się na wielkość obrotów. Przekroczyły one 170 mln zł.
Najważniejszą zdobyczą dzisiejszych notowań jest przekroczenie poziomu 1372 pkt. wyznaczonej dolnym ograniczeniem konsolidacji z drugiej połowy marca. Z jednej strony minimalizuje to zagrożenie dopełnienia ruchu powrotnego do przełamanej linii trendu spadkowego, prowadzonej przez szczyty z 2 i 15 lutego, a z drugiej otwiera drogę do bezpośredniego ataku na 1401 pkt., gdzie przebiega linia szyi potencjalnej formacji podwójnego dna. Po ubiegło-tygodniowym teście marcowego dna i ukształtowaniu się formacji gwiazdy porannej można spodziewać się szybkiego dopełnienia opisanej formacji.
Powinno w tym pomagać zachowanie się zagranicznych rynków akcji. Tu do miana najważniejszej informacji urasta ta dotycząca Amazon.com. Powinna ona podtrzymać poprawiający się klimat inwestycyjny, ale też trudno przywiązywać do niej zbyt dużą wagę. Będzie na pewno dobrym miernikiem tego, na ile złe wyniki amerykańskich spółek są zawarte w cenach akcji.
Amerykańskie rynki otworzyły się zgodnie z tym, na co wskazywały kontrakty terminowe. Nasdaq zyskał około 0,9%, a DJIA 0,5%
Krzysztof Stępień