W Silicon Valley czynsze spadły w br. już o ponad 20%
Technologiczne koncerny mające swoje siedziby w Kalifornii masowo wycofują się z planów ekspansji. Znajduje to odbicie na miejscowym rynku nieruchomości. W słynnej Dolinie Krzemowej w I kwartale br. liczba oferowanych do wynajęcia budynków użytkowych wzrosła do 8%, z 5% na koniec 2000 r. Czynsze spadły natomiast średnio o ponad 20% ? pisze agencja Bloomberga.? Firmy specjalizujące się w wynajmie nieruchomości na obszarze od Menlo Park na północy Kalifornii do leżącego na południu San Jose i Fremont na wschodzie przeżywają obecnie najgorszy okres od czasu recesji z przełomu lat 20. i 30. ? twierdzi Gregory Davies, szef jednej z największych w Kalifornii agencji CPS Commercial Property Services Inc.Jego zdaniem, przed 2?3 laty na fali koniunktury w branży praktycznie wszystkie firmy związane z IT wynajmowały znacznie więcej budynków niż potrzebowały, licząc na co najmniej kilkuletni trend wzrostowy. ? Teraz, kiedy rynek w szybkim tempie zweryfikował te plany, spółki ograniczają produkcję, zwalniają pracowników, co natychmiast przełożyło się na rynek nieruchomości. Rezultat? Popyt praktycznie spadł do zera ? powiedział Bloombergowi G. Davies. Opinię tę potwierdzają także przedstawiciele działającej na terenie Silicon Valley firmy Grubb & Ellis Co. W jej przypadku liczba wolnych powierzchni biurowych wzrosła do 7,6% (z 3,9% na koniec ub.r.), natomiast czynsze spadły o 15?24%.Jak wynika z analizy rynku przeprowadzonej przez mającą siedzibę w Berkeley firmę Rosen Consulting Group, w najbliższych 12 miesiącach ok. 80% małych kalifornijskich firm związanych z branżą IT zakończy swoją działalność. Pracę straci co najmniej 30 tys. ludzi. ? W takiej sytuacji utrzymanie zaangażowania na rynku nieruchomości przez potentatów takich jak Cisco Systems czy Yahoo! niewiele pomoże ? uważa Gregory Davies.W przeciwieństwie do Kalifornii, w innych stanach rynek nieruchomości ma się dobrze. Jak wynika z raportu opracowanego przez specjalizującą się w tej branży analityczkę Julien J. Studley, np. w Nowym Jorku czynsze powierzchni biurowych wzrosły w porównaniu z końcem ub.r. o 2,5%, i to przy wzroście wolnych powierzchni z 2,9 do 4,1%.
W.K., Bloomberg