- Zakładam, że II kwartał przyniesie uspokojenie sytuacji na rynkach, co powinno wynikać z faktu, że w I kw. gospodarka USA jednak nie znalazła się w regularnej recesji, czego można było obawiać się na początku roku, a FED zaskoczyła bardziej agresywną niż powszechnie oczekiwano polityką reflacji. W najbardziej optymistycznym scenariuszu zakładam osiągnięcie przez WIG20 na początku lipca poziomu 1700 punktów. Niestety obawiam się, że II kw. powinien być ponownie gorszy przyniesie test ostatniego minimum rynku ? przewiduje Wojciech Białek z SEB TFI.