LONDYN (Reuters) - Zaskakująca decyzja węgierskiego rządu o poszerzeniu pasma wahań kursu forinta będzie korzystna dla innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, ponieważ wskazuje na postęp jaki nastąpił w tym regionie, uważają analitycy.
W czwartek wieczorem Węgry niespodziewanie zdecydowały się poszerzyć korytarz wahań kursu swojej waluty o 15 procent poniżej i powyżej parytetu wobec euro. Na wieść o tym kurs forinta umocnił się o dwa procent.
Pasmo to jest zgodne z mechanizmem wymiany walutowej (ERM-2), który decyzją ministrów finansów UE będą musiały przyjąć państwa strające się o wejście do strefy euro.
Analitycy podkreślają, że w dłuższej perspektywie czasu decyzja ta okaże się korzystna dla krajów kandydujących do członkostwa w Unii Europejskiej.
Decyzja przyciągnie inwestorów na Węgry, ale także zwróci ich uwagę na postępy jakie na drodze do konwergencji poczyniły Polska i Czechy - uważa Jake Moore, analityk rynków wschodzących z Barclays Capital w Londynie.