Zarządzający funduszami wolą bezpieczne inwestycje
Gwałtowny wzrost zaufania do akcji amerykańskich spółek wykazali zarządzający funduszami w najnowszej ankiecie Merrill Lynch.
Blisko 70% z 270 ankietowanych spodziewa się w najbliższych kwartałach poprawy wyników finansowych spółek, i to w skali globalnej. Takiego optymizmu zarządzający funduszami nie przejawiali od kilku miesięcy. Powrót zaufania do rynku dotyczy jednak głównie USA. 42% ankietowanych uważa, że amerykańskie spółki wykażą wzrost zysków, a jedynie 17% sądzi, że równie dobrze będą sobie poczynały spółki europejskie. Jeszcze przed dwoma miesiącami 43% zarządzających prognozowało lepsze perspektywy europejskim spółkom, a tylko 13% wierzyło w powodzenie amerykańskich.Zmieniły się też preferencje walutowe zarządzających funduszami. Po raz pierwszy od dwóch lat odpowiedzieli, że przedkładają dolara nad euro. ? To kolosalna zmiana ? powiedział ?Financial Timesowi? David Blowers, główny strateg globalnych inwestycji w Merrill Lynch. ? Dawni zwolennicy euro poddali się. Nie zakochali się jednak w dolarze, a w amerykańskich akcjach ? dodał.Zwiększone zaufanie do spółek z USA świadczy też jednak o tym, że zarządzający są mniej optymistyczni, niż mogłoby się wydawać. ? Mówią, że kierują się jakością i dlatego wybierają amerykańskie akcje ? powiedział D. Blowers, zwracając uwagę, że 51% ankietowanych uważa zyski amerykańskich firm za najbardziej przewidywalne i najmniej podatne na zmiany. Krótko mówiąc, szukają nie tyle najzyskowniejszych, co najbezpeczniejszych inwestycji. Z ankiety wynika też, że zarządzających funduszami niepokoi Japonia i emerging markets. Ale 63% z nich uważa, że w przyszłym roku poprawi się cała gospodarka światowa, podczas gdy tylko 26% przewiduje, że może być jeszcze gorzej. W majowej ankiecie te proporcje wynosiły 50 do 40%, a 10% uważało, że sytuacja będzie taka sama.Jeśli chodzi o koniunkturę giełdową w najbliższym kwartale, większość ankietowanych zarządzających dopuszcza prawdopodobieństwo jej pogorszenia o 10%.Prawie dwie piąte ankietowanych przewiduje wzrost inflacji w przyszłym roku. Ponad jedna trzecia zarządzających zadeklarowała zwiększenie inwestycji w amerykańskie akcje w najbliższych miesiącach, mimo że uważają oni te papiery za najdroższe w stosunku do innych giełd. Tylko 15% odpowiedziało, że będą kupowali akcje europejskich spółek.Inną oznaką ostrożności zarządzających są duże pozycje gotówkowe w ich portfelach. Ponad 20% nadal uważa je za zbyt duże, bo przeciętnie 6% powierzonych im środków trzymają na bankowych lokatach. Ale też wielu deklaruje zamiar zmniejszenia pozycji gotówkowych i wychodzenie z inwestycji w obligacje.Przyglądają się też inwestycjom w mniej rozwiniętych krajach, co jest obciążone większym ryzykiem. D. Blowers tłumaczy to dość powszechnym optymizmem co do perspektywy ożywienia gospodarczego. A przy takim nastawieniu lepiej zawczasu zająć odpowiednie pozycje.
J.B. ?Financial Times?