Jean-Francois Theodore ? prezes Euronextu
Jean-Francois Theodore, prezes Euronextu, jest w ostatnich dniach z pewnością jednym z najbardziej zajętych menedżerów w Europie. Odbył wiele spotkań, podczas których starał się zachęcić inwestorów do nabywania walorów Euronextu w rozpoczynającej się właśnie pierwotnej ofercie publicznej sprzedaży akcji (IPO).Na każdym kroku podkreśla, że celem tej operacji jest zdobycie przez ten rynek dominującej pozycji w konsolidującym się europejskim sektorze giełd papierów wartościowych. Już niebawem, bo 6 lipca, kiedy Euronext zadebiutuje na giełdzie paryskiej, okaże się, czy dotychczasowe działania zakończyły się sukcesem i zweryfikowana zostanie opinia, czy były francuski urzędnik państwowy jest odpowiednią osobą na stanowisku szefa jednego z największych sojuszy giełdowych na Starym Kontynencie.Jean-Francois Theodore urodził się w 1946 r. W 1974 r. ukończył studia w prestiżowej szkole administracji państwowej (Ecole Nationale d'Administration), kształcącej przyszłe państwowe kadry urzędnicze. Następnie ukończył też wydział prawa na paryskiej Sorbonie. Po studiach został zatrudniony we francuskim ministerstwie skarbu, gdzie na różnych stanowiskach spędził 16 lat. Gdy w 1990 r. obejmował stanowisko dyrektora generalnego, a rok później również prezesa Societe des Bourses Francaise (SBF), operatora giełdy paryskiej, złośliwi mówili, że jedyne, co wiadomo o nowym szefie, to fakt, że jako były pracownik ministerstwa skarbu zna się na prywatyzowaniu spółek. Jednak jego 10-letnia kariera na stanowisku prezesa giełdy paryskiej pokazała, że zdołał on zreorganizować giełdę, wprowadzić nowy system obrotu i, w przeciwieństwie np. do szefów konkurencyjnych London Stock Exchange i Deutsche Börse, doprowadzić do konsolidacji, tworząc Euronext, czyli pierwszą paneuropejską giełdę papierów wartościowych, grupującą byłe krajowe parkiety (w tym przypadku giełdę paryską, amsterdamską i brukselską).Wśród paryskich brokerów Theodore ma przydomek ?Napoleon francuskiej giełdy?. Znany jest ze swojej niesłychanej pracowitości. W wolnych chwilach lubi słuchać oper Pucciniego, a jego ulubionym daniem jest tatar. Jego kadencja jako prezesa Euronextu upływa za trzy lata. Na mocy porozumienia z giełdami brukselską i amsterdamską, podpisanego we wrześniu ub.r., po zmianie na tym stanowisku następcą J.F. Theodore?a ma być obecny szef giełdy amsterdamskiej George Moeller.
Ł.K.