Zysk Nokii spadł po raz pierwszy od pięciu latNokia, największy na świecie producent telefonów komórkowych, w drugim kwartale tego roku odnotowała 16-proc. spadek zysku netto, a wynik brutto był mniejszy o 20%.

Trzeci kwartał też nie będzie dobry pod tym względem, ale pewnej poprawy kierownictwo fińskiej korporacji spodziewa się w ostatnich trzech miesiącach 2001 r., chociaż sytuacja jest trudna do przewidzenia.Zysk na akcję w okresie kwiecień?czerwiec wyniósł 17 centów, wobec 21 centów w tym samym okresie 2000 r. W bieżącym kwartale prognozowany jest spadek EPS do 14?16 centów, natomiast w końcówce roku znowu powinien on wzrosnąć.W tym kwartale firma prezesa Jorma Ollila prognozuje sprzedaż na dotychczasowym poziomie, ale liczy się też z możliwością 5-proc. zwyżki.Zysk netto w drugim kwartale wyniósł 830 mln euro (728 mln USD) wobec 984 mln euro przed rokiem. Z powodu mniejszego popytu na jej produkty, Nokia w tym roku zredukowała zatrudnienie o 1600 osób. Jej konkurenci (m.in. Ericsson i Nortel Networks) planują zwolnienie ponad 70 tys. pracowników.W tym roku Nokia już trzykrotnie zmieniała prognozy. W czerwcu jej kierownictwo spodziewało się zysku na akcję w granicach 15?17 centów. Inwestorzy i analitycy z zadowoleniem przyjęli to, co usłyszeli w czwartek, i akcje Nokii poszły w górę, pociągając także konkurencję.Fińska spółka, jedyny przynoszący zysk producent telefonów komórkowych, ma 35-proc. udział w rynku, a jej celem jest urwanie rywalom dalszych 5 punktów. Niektórzy analitycy z komunikatu Nokii wnioskują, że w drugim kwartale nie udało się jej zmienić układu sił.Na raport Nokii oczekiwano w dość nerwowej atmosferze, o czym świadczyła sytuacja na giełdzie frankfurckiej, gdzie indeks zniżkował, mimo bardzo dobrych wyników spółki informatycznej SAP. ? SAP jest dobry, bardzo dobry, ale ludzie kupują niechętnie przed wynikami Nokii. Szczególnie ważnym sygnałem będzie jej prognoza ? powiedział Reuterowi jeden z tamtejszych traderów.

W.Z., Bloomberg, Reuters