Rozliczenia podatkowe za 2000 rok
W ubiegłym roku aż 94,6% podatników uzyskało przychody nie przekraczające 32,8 tys. zł, stanowiących granicę pierwszego progu podatkowego. Pierwszy próg przekroczyło niespełna 4,1%, a drugi, najwyższy ? niewiele ponad 1,3% podatników. Efektywna stawka podatkowa, po odliczeniu wszelkich ulg, wyniosła średnio 15,67% dochodu, a po odliczeniu składekna ubezpieczenie zdrowotne ? zaledwie 9,22%.
Informację o wynikach rozliczeń podatkowych w roku ubiegłym przedstawiło Ministerstwo Finansów. Wynika z niej, że ? jak co roku ? większość podatników nie przekracza pierwszego progu. W zeszłym roku stanowili oni aż 94,59% ogółu osób fizycznych, płacących podatki. W roku 1999 osób z tego pierwszego przedziału było nieco więcej, bo 94,93%. Osoby z drugiego przedziału stanowiły w roku ubiegłym 4,09% wszystkich podatników, a w roku 1999 ? 3,89%. Osoby z trzeciego, najwyższego przedziału to tylko 1,32% ogółu płacących podatki. Rok wcześniej stanowili oni 1,18% podatników.Mimo że najlepiej zarabiających podatników jest tak niewielu, to przynoszą oni budżetowi aż 32,06% wpływów z podatku dochodowego od osób fizycznych. Osoby z drugiego przedziału dały 15,75% wpływów, a najsłabiej zarabiająca większość ? prawie 52,2%.Jak widać, w ubiegłym roku nie doszło do dalszego spłaszczenia przedziałów podatkowych, wręcz przeciwnie ? część podatników z I przedziału przeszła do II, a z II trafiła do III.Dla przypomnienia, osoby, których dochody nie przekroczyły I progu podatkowego, powinny płacić 19% podatku. Osoby, których zarobki są wyższe, od momentu przekroczenia I progu, mają płacić 30%, a ci, którzy przekraczają II próg, ?wskakują? w 40-proc. podatek.Tymczasem efektywna stawka podatkowa dla tych pierwszych wyniosła w zeszłym roku 13,49%, dla drugich ? 17,27%, a dla trzeciej grupy ? 22,98%. Na dodatek, do budżetu trafił jeszcze mniejszy odsetek dochodów podatników ze względu na fakt, iż część podatku trafia do kas chorych. W rezultacie, o ile efektywna stawka podatkowa wyniosła w zeszłym roku średnio 15,67%, to po odliczeniu składek na ubezpieczenie zdrowotne ? już tylko 9,22%. W roku 1999 było to odpowiednio 15,54 i 9,54%.Fakt, iż efektywna stawka podatkowa jest niższa od tej zapisanej w ustawach, wynika po części ze sposobu naliczania podatku, ale głównie ze stosowania ulg podatkowych. W zeszłym roku skorzystało z nich aż 46,76% podatników, którzy w sumie odliczyli ponad 6,8 mld zł (o 800 mln zł więcej niż w rok wcześniej i o 2,2 mld zł więcej niż w roku 1998). ? Dane te dają wyobrażenie o skali ulg oraz o możliwościach, jakie płynęłyby dla budżetu z ich ograniczenia ? powiedział Jan Rudowski, wiceminister finansów.Ulgi są jednak systematycznie ograniczane. Nie wiadomo jeszcze, jakie odliczenia zostaną wykreślone z ustaw podatkowych w przyszłym roku. Ustępujący rząd chciał wykreślenia zaledwie kilku mniej znaczących ulg, jednak zapewne nowy będzie chciał znieść ich więcej. Na pierwszy ogień pójdzie najprawdopodobniej wspólne rozliczanie się małżeństw, najbardziej popularne wśród podatników.
Marek Siudaj