Inwestorzy nie patrzą tylko na wyniki
W I półroczu 2001 roku fundusze inwestycyjne były zmuszone odkupić od klientów znacznie więcej jednostek niż sprzedały im nowych. Dlatego sprzedaż netto była ujemna i wyniosła minus 975,8 mln zł. Dla porównania, w I półroczu 2000 roku do funduszy wpłynęło netto 545,5 mln zł, a w całym 2000 r. ? 4,8 mld zł. Z danych publikowanych przez Europejskie Stowarzyszenie Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych wynika, że w I półroczu br. więcej niż z polskich wycofano tylko z funduszy hiszpańskich i włoskich.
Informacje o sprzedaży netto publikowane są przez fundusze tylko dwa razy do roku w sprawozdaniach finansowych. Co miesiąc otrzymujemy tylko dane o stanie aktywów, który jest m.in. pochodną tego, ile pieniędzy klienci wpłacili, a ile wycofali z danego funduszu. Tymczasem na rozwiniętych rynkach, głównie w Stanach Zjednoczonych, informacje o sprzedaży netto publikowane są co miesiąc, co pozwala lepiej ocenić, jakie fundusze cieszą się w danym okresie większym, a jakie mniejszym zainteresowaniem klientów. Zajmują się tym specjalne firmy monitorujące rynek.? Na wysokość aktywów netto mają wpływ dwa czynniki: to, ile klienci wpłacili, a ile wycofali pieniędzy z danego podmiotu, oraz wynik gospodarowania środkami przez zarządzającego. Publikowane co miesiąc aktywa netto pokazują inwestorowi łączny efekt działania tych dwóch czynników ? wyjaśnia Zbigniew Czumaj, dyrektor departamentu finansowo-księgowego funduszy inwestycyjnych w Pioneer Pekao TFI. ? Tylko dwa razy do roku, w sprawozdaniach rocznych i półrocznych, klient może natomiast zobaczyć te dwa elementy oddzielnie. Służy do tego ?zestawienie zmian w aktywach netto?, będące częścią sprawozdania finansowego. Z niego można się bowiem dowiedzieć zarówno, ile klienci wpłacili, a ile wycofali pieniędzy oraz jak zmieniały się aktywa w związku z prowadzeniem działalności przez fundusz. Tu z kolei można wyróżnić dwa podstawowe elementy: wyniki osiągane przez zarządzającego, których efekt może być albo dodatni, albo ujemny oraz koszty ? dodaje.Poza tym, fundusze, zazwyczaj codziennie, publikują dane o wielkości aktywów netto na jednostkę uczestnictwa. Według Zbigniewa Czumaja, nie są one jednak do końca precyzyjną informacją o zyskach funduszu. ? Aktywa, a więc i zyski, są bowiem przeliczane na liczbę jednostek. Jeśli ich liczba nagle wzrośnie, to następuje rozwodnienie zysku. Dzieje się tak, dopóki środki pochodzące z nowych wpłat nie zostaną zainwestowane ? wyjaśnia Z. Czumaj. Prześledźmy to na przykładzie funduszu o aktywach 20 mln zł, dzielących się na 20 tys. jednostek uczestnictwa, który osiąga dzienny zysk na poziomie 0,1%, czyli w kwocie 20 tys. zł. Jeśli następnego dnia do funduszu wpłynie kolejne 20 mln zł, to przy założeniu, że tego dnia fundusz też wypracuje zysk w wysokości 0,1% wyjściowej kwoty aktywów z tego dnia, czyli zarobi 20,02 tys., to w przeliczeniu na nową liczbę jednostek na koniec dnia będzie to 0,005%, czyli dwukrotnie mniej niż dzień wcześniej.Wypłaty z dywidendowychPrzewaga umorzeń nad sprzedażą jednostek funduszy w I półroczu br. to przede wszystkim efekt wycofywania pieniędzy z tzw. funduszy dywidendowych, należących do grupy podmiotów pieniężnych, które z powodu korzyści podatkowych stały się (dotyczy to klientów instytucjonalnych) hitem ubiegłego roku. Wycofywanie środków z podmiotów dywidendowych rozpoczęło się pod koniec zeszłego roku i trwało mniej więcej do lutego br. W I półroczu 2001 r. fundusze pieniężne umorzyły o 1,2 mld zł więcej jednostek niż sprzedały. Dla porównania, w I półroczu 2000 r. sprzedaż netto podmiotów pieniężnych była dodatnia i wyniosła 292,64 mln zł. Dodatni jest też wynik za cały 2000 r., który wynosi 4,7 mld zł. Warto przy tym dodać, że łączne aktywa funduszy pieniężnych, które na koniec czerwca 2000 r. wynosiły 332,7 mln zł, na koniec czerwca 2001 r. wzrosły do 1,4 mld zł.Efekt wycofywania pieniędzy z funduszy pieniężnych został częściowo złagodzony przez wpłaty do funduszy termih, które powstały z przekształcenia podmiotów dywidendowych, i również miały przynosić korzyści podatkowe. Miały, bo z zaleceń wydanych później przez Ministerstwo Finansów urzędom skarbowym wynika, że dochodów z tych funduszy nie można traktować tak, jak sądziły TFI, czyli jako zysków z udziałów osiąganych przy likwidacji osoby prawnej. Fundusze dywidendowe w terminowe przekształciły m.in. TFI Skarbiec, WBK AIB TFI i ING TFI, a nowe podmioty stworzyły PKO/CS, CA IB czy PDM. Większość z nich będzie likwidowana w listopadzie.Więcej umorzeń w zrównoważonychPrzewagę umorzeń nad sprzedażą zanotowały też fundusze zrównoważone i agresywne, co można tłumaczyć znacznym spadkiem cen akcji w I półroczu (WIG stracił w tym czasie 21,9%). Co ciekawe jednak, z funduszy zrównoważonych, które mniej więcej po połowie utrzymują w portfelu akcje i papiery bezpieczne, wycofano znacznie więcej pieniędzy niż z podmiotów agresywnych, w których udział akcji powinien być dużo wyższy. Sprzedaż netto funduszy zrównoważonych wyniosła minus 128,7 mln zł, a funduszy agresywnych minus 24,13 mln zł. Dla porównania, w I półroczu 2000 r. (WIG zyskał 8,6%) pierwsze z nich sprzedały więcej jednostek niż umorzyły na kwotę 60,3 mln zł, a drugie ? na kwotę 127,8 mln zł.Obligacyjne na dużym plusieNajwiększą przewagę sprzedaży nad umorzeniami zanotowały w I półroczu br. fundusze obligacyjne, w których wyniosła ona 200,2 mln zł (w I półroczu 2000 r. 21,37 mln zł). Dodatnią sprzedaż netto zanotowały też podmioty stabilnego wzrostu (120,9 mln zł; w I półroczu ub.r. 11,1 mln zł) oraz fundusze zagraniczne inwestujące w akcje (38,8 mln zł; w I półroczu 2000 r. 32,4 mln zł) i w obligacje (25,5 mln zł). Łącznie, jeśli wyłączyć z obliczeń fundusze pieniężne, sprzedaż netto była w I półroczu dodatnia i wyniosła 232,5 mln zł.Na ujemny wynik sprzedaży funduszy pieniężnych największy wpływ miał Skarbiec Kasa 2, fundusz terminowy, w którym minimalna wpłata wynosi 100 tys. zł. W I półroczu wycofano z niego netto aż 1,7 mld zł. Największą sprzedaż netto, nie licząc ING Skarbowego (fundusz terminowy), który sprzedał wprawdzie netto jednostki za 199,5 mln zł, ale w jego sprawozdaniu półrocznym zawarte są dane z okresu od września 2000 do czerwca 2001 r., zanotował DWS Rynku Pieniężnego Plus ? 135,7 mln zł. Łącznie, w grupie funduszy pieniężnych, dodatnią sprzedaż netto miało piętnaście podmiotów, a ujemną ? pięć, poza Skarbcem Kasa 2 jeszcze Arka 2001, CA IB Stabilnego Dochodu (teraz CA IB Zrównoważony ? fundusz aktywnej alokacji), CA IB Pieniężny oraz DWS Rynku Pieniężnego. Jak już wspomnieliśmy, wpływy i wypływy z tych funduszy, obok osiąganych przez nie wyników, mają też związek z korzyściami podatkowymi, na które liczyli klienci. Niemniej jednak, najlepszy w tej grupie DWS Rynku Pieniężnego Plus (9,1% zysku w I półroczu; zysk liczony wg zmiany wartości jednostki uczestnictwa), okazał się też, nie licząc ING Skarbowego, najlepszy pod względem sprzedaży netto.Podmiot zarządzany przez Skarbiec TFI miał też największy wpływ na łączny wynik sprzedaży funduszy obligacyjnych, do których wpłacono netto 200,2 mln zł. Dla porównania, łączne aktywa netto podmiotów obligacyjnych wzrosły z 855,1 mln zł w I półroczu 2000 r. do 1,8 mld zł w I półroczu 2001. Sprzedaż netto Skarbca Obligacji wyniosła 162 mln (w I półroczu 2000 r. z funduszu wycofano 135 mln zł, a w całym 2000 r. ? 193,8 mln zł). Zysk tego funduszu (7,1%) był o ponad 1 pkt proc. niższy od stopy zwrotu najlepszego w tej grupie w I półroczu CA IB Papierów Dłużnych (8,3%), który pod względem sprzedaży netto znalazł się na trzecim miejscu (33,1 mln zł), po wspomnianym już Skarbcu Obligacji i PKO/CS Obligacji (38,6 mln zł). Największą przewagę umorzeń nad sprzedażą zanotował DWS Papierów Dłużnych (-31,2 mln zł). Powodem tego mógł być najsłabszy w tej grupie wynik funduszu w I półroczu, wynoszący niespełna 0,1%. Drugi pod względem umorzeń był natomiast PBK Atut 2 (-17,9 mln zł), mimo że osiągnął całkiem niezły zysk na poziomie 6,7%.Topnieją akcyjneWśród funduszy agresywnych zdecydowanie najwięcej nowych środków pozyskał PZU Krakowiak, fundusz otwarty, do którego minimalna wpłata wynosi 100 zł. Inwestorzy wpłacili do niego w ujęciu netto 50 mln zł. Podmiot ten stracił w I półroczu 11,7%, podczas gdy średnia strata w tej grupie funduszy wyniosła 17,3%. Drugi na rynku pod względem wpłat był CA IB Renomowanych Spółek (20,1 mln zł), który stracił 8,7%. Na trzecim miejscu znalazł się natomiast podmiot o najmniejszej stracie ? Arka Dużych Spółek (-8%), do którego wpłacono netto 3,2 mln zł. Najwięcej pieniędzy inwestorzy wycofali natomiast z DWS Akcji (28 mln zł) i Pioneera Akcji (27,6 mln zł).W grupie funduszy stabilnego wzrostu też zdecydowanie najwięcej nowych środków pozyskał fundusz zarządzany przez TFI PZU ? PZU Mazurek, którego sprzedaż netto wyniosła 100 mln zł. To głównie dzięki temu podmiotowi łączny wynik podmiotów stabilnego wzrostu ukształtował się na poziomie 120,9 mln zł. PZU Mazurek dał raczej nie najlepszy w tej grupie zysk 0,4%. Fundusz o największej stopie zwrotu ? SEB 4 (2,5%) był natomiast przedostatni pod względem sprzedaży netto, która była ujemna i wyniosła -7,6 mln zł. Najwięcej klienci wypłacili natomiast z PKO/CS Stabilnego Wzrostu, z którego wycofano netto 14,2 mln zł.Wśród funduszy zrównoważonych zdecydowanie najlepiej sprzedawały się w I półroczu jednostki Kapitału handlowego I, który przyciągnął netto 1,2 mln zł. Tymczasem fundusz o najlepszych w tej grupie wynikach z inwestycji ? PKO/CS Zrównoważony zmniejszył swoje kapitały w wyniku wypłat dokonywanych przez uczestników ? 13,1 mln zł. Najwięcej, bo ponad 67 mln zł wycofano z Pioneera 1.Polacy lubili zagranicęStosunkowo nieźle, biorąc pod uwagę, że było ich zaledwie siedem, sprzedawały się w I półroczu zagraniczne fundusze akcyjne, które pozyskały netto 38,8 mln zł. Część tych podmiotów powstała z przekształcenia innych funduszy, głównie prywatyzacji. W przypadku UniGlobal (dawniej prywatyzacji) oraz UniXXIWiek (dawniej indeksowy) nastąpiło to w trakcie półrocza, dlatego wynik sprzedaży może być nieco zniekształcony. Do pierwszego z tych funduszy wpłacono netto 3,6 mln zł, a z drugiego wypłacono 602 tys. zł. Warto również zauważyć, że krańcowo różne wyniki sprzedaży osiągnęły dwa podmioty zagraniczne zarządzane przez CA IB TFI. CA IB Top Europa przyciągnął netto 30,6 mln zł (najlepszy wynik na rynku), a z CA IB Top Ameryka wypłacono netto 1,1 mln zł. Według Grzegorza Świetlika, prezesa CA IB TFI, dobry wynik CA IB Top Europa wynika w głównej mierze z faktu, że był to początek działalności tego funduszu. Poza tym trzeba też pamiętać, że fundusze są zwykle na początku zasilane kapitałowo przez akcjonariuszy towarzystwa, którzy potem sukcesywnie wycofują swoje środki. Jedyny natomiast istniejący w I półroczu zagraniczny fundusz inwestujący w papiery dłużne ? Skarbiec Dolarowa Obligacja ? przyciągnął netto 25,5 mln zł.W ogonku EuropyPolska nie prezentuje się też najlepiej na tle Europy. Z 12 krajów, które przekazały do Europejskiego Stowarzyszenia Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych (FEFSI) dane o wielkości sprzedaży za I półrocze, tylko cztery zanotowały wynik ujemny. Najwięcej, bo prawie 14 mld euro, inwestorzy wypłacili z funduszy włoskich. Druga na liście znalazła się Hiszpania ze stratą 3,8 mld euro, trzecie są Czechy (-129 mln euro), a czwarta Portugalia (-45 mln euro). Polska, gdyby nasze dane były zawarte w statystykach FEFSI, byłaby 3. od końca, za Czechami. Po przeliczeniu sprzedaży netto polskich funduszy, wg średniego kursu euro w I półroczu, otrzymujemy wynik w kwocie -270 mln euro. Zdecydowanie najwięcej, bo prawie 56 mld euro, inwestorzy wpłacili netto do funduszy luksemburskich. Na drugim miejscu, ze sprzedażą netto na poziomie 9,5 mld euro, są Niemcy, a trzecia Wielka Brytania (8,4 mld euro).