Reklama

Wzrost PKB w 2001 roku ok. 1,5 proc. - wiceprezes NBP

W 2001 roku można się spodziewać wzrostu gospodarczego o ok. 1,5 proc. wobec 4 proc. w 2000 roku - uważa Andrzej Bratkowski, wiceprezes Narodowego Banku Polskiego.

Publikacja: 04.12.2001 12:06

"Moim zdaniem wzrost gospodarczy w trzecim kwartale tego roku będzie na poziomie podobnym jak w drugim kwartale, czyli około 1 proc. W czwartym kwartale wierzymy w to, że będzie trochę lepiej niż w trzecim, ale spektakularnej poprawy nie będzie" - powiedział w wywiadzie dla PAP Andrzej Bratkowski.

"Wzrost gospodarczy w całym roku można szacować na ok. 1,5 proc." - powiedział wiceprezes NBP.

Ministerstwo Finansów szacuje, że wzrost gospodarczy w III kwartale wyniesie 0,6 proc. PKB, w IV kwartale tego roku wyniesie 1,1 -1,2 proc. PKB, a w całym roku 1,2 proc. PKB.

Zdaniem Bratkowskiego w przyszłym roku nie jest wykluczony większy wzrost gospodarczy niz założony przez rząd o 1 proc. i prawdopodobieństwo recesji jest znikome.

"Międzynarodowa sytuacja gospodarcza bardzo ogranicza możliwości wyraźnej poprawy wzrostu gospodarczego polskiej gospodarki. Moim zdaniem szacunki Ministerstwa Finansów wzrostu PKB w przyszłym roku są bardzo ostrożne, raczej traktowałbym je jako dolny pułap możliwego do osiągnięcia wzrostu gospodarczego" - uważa Bratkowski.

Reklama
Reklama

Według Bratkowskiego założenie wzrostu gospodarczego w przyszłym roku o 1 proc. zakłada, że poprawy sytuacji gospodarczej można się spodziewać w drugiej połowie roku.

"Jednak wejście w recesję z ujemnym wzrostem jest bardzo mało prawdopodobne. Raczej stagnacja na niższym poziomie i większe ożywienie w drugim półroczu. Jak będziemy mieli szczęście, to już od początku roku ten wzrost będzie szybszy, ale nie spodziewam się skokowego wzrostu" - dodał Bratkowski.

"Moim zdaniem wzrost gospodarczy w trzecim kwartale tego roku będzie na poziomie podobnym jak w drugim kwartale, czyli około 1 proc. W czwartym kwartale wierzymy w to, że będzie trochę lepiej niż w trzecim, ale spektakularnej poprawy nie będzie" - powiedział w wywiadzie dla PAP Andrzej Bratkowski.

"Wzrost gospodarczy w całym roku można szacować na ok. 1,5 proc." - powiedział wiceprezes NBP.

Ministerstwo Finansów szacuje, że wzrost gospodarczy w III kwartale wyniesie 0,6 proc. PKB, w IV kwartale tego roku wyniesie 1,1 -1,2 proc. PKB, a w całym roku 1,2 proc. PKB.

Zdaniem Bratkowskiego w przyszłym roku nie jest wykluczony większy wzrost gospodarczy niz założony przez rząd o 1 proc. i prawdopodobieństwo recesji jest znikome.

Reklama
Reklama

"Międzynarodowa sytuacja gospodarcza bardzo ogranicza możliwości wyraźnej poprawy wzrostu gospodarczego polskiej gospodarki. Moim zdaniem szacunki Ministerstwa Finansów wzrostu PKB w przyszłym roku są bardzo ostrożne, raczej traktowałbym je jako dolny pułap możliwego do osiągnięcia wzrostu gospodarczego" - uważa Bratkowski.

Według Bratkowskiego założenie wzrostu gospodarczego w przyszłym roku o 1 proc. zakłada, że poprawy sytuacji gospodarczej można się spodziewać w drugiej połowie roku.

"Jednak wejście w recesję z ujemnym wzrostem jest bardzo mało prawdopodobne. Raczej stagnacja na niższym poziomie i większe ożywienie w drugim półroczu. Jak będziemy mieli szczęście, to już od początku roku ten wzrost będzie szybszy, ale nie spodziewam się skokowego wzrostu" - dodał Bratkowski.

(PAP)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama