"Postanowienie zostało wydane na skutek złożonego wniosku o zabezpieczenie powództwa o ustalenie, iż niektórzy spośród akcjonariuszy spółki naruszyli postanowienia ustawy "Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi" - napisano w poniedziałkowym komunikacie. Wcześniej grupa ta miała ponad 20 proc. głosów na WZA Mostostalu. Przedstawiciele Mostostalu Export nie chcieli skomentować decyzji sądu. Najbliższe NWZA, które ma odbyć się 27 lutego, zostało zwołane na wniosek akcjonariuszy mniejszościowych spółki, do których zaliczają się właśnie inwestorzy finansowi. Zamierzali oni zwiększyć liczbę swoich reprezentantów w radzie nadzorczej spółki. Inwestorzy finansowi, mający obecnie dwa miejsca w radzie nadzorczej Mostostalu, chcieliby obsadzić cztery z siedmiu miejsc w składzie RN. Jednym z najważniejszych punktów obrad NWZA ma być właśnie wybór rady nadzorczej grupami. Jest to już druga próba zwołania NWZA przez tych akcjonariuszy. Poprzedni, złożony w październiku 2001 roku, wniosek o zwołanie NWZA został odrzucony przez Mostostal Export, który zakwestionował sposób wyliczenia udziałów. Według zarządu wnioskodawcy nie byli upoważnieni do zwołania WZA ponieważ nie reprezentowali, jak tego wymaga prawo, 20 proc. kapitału zakładowego spółki. Na ostatnim WZA Mostostalu Export, które odbyło się 30 czerwca 2001 roku, inwestorzy finansowi, w tym m.in DWS, OFE Skarbiec Emerytura, Pioneer, posiadali około 23 proc. głosów ogółu, co stanowiło 46,17 proc. udziału w głosach zarejestrowanych na WZA. Ostatecznie w wyborach do rady nadzorczej udało im się objąć dwa miejsca, mimo że zgłosili czterech kandydatów. Pozostałe miejsca zostały obsadzone przez reprezentantów bloku tworzonego przez Bonn Partner Treuhand GmBH i prezesa Mostostalu Michała Skipietrowa, którzy na tym walnym mieli około 54 proc. zarejestrowanych głosów. W poniedziałek kurs Mostostalu Export, po 2-proc. wzroście, wyniósł 3,02 zł.(PAP)