Realnie złoty utrzymał wtorkowy poziom 10,3 proc. powyżej starego parytetu. "Nominalne zmiany kursu złotego wynikają z umocnienia euro wobec dolara na rynkach światowych" - powiedział Krzemiński. W środę rynku międzybankowym trzeba zapłacić 0,8710 USD w porównaniu z 0,8660/655 USD we wtorek. Krzemiński spodziewa się delikatnej korekty ostatniego umocnienia kursu polskiej waluty. "Wydaje się, że dziś wraz z ogłoszenia wyników aukcji obligacji nastąpi realizacja zysków. Rynek skoryguje ostatnie umocnienie" - powiedział delaer BPH PBK. Część analityków uważała, że ostatnie parodniowe umocnienie złotego wynika z zakupów przed środową aukcją dwu- i pięciolatek. W środę Ministerstwo Finansów zaoferuje papiery 2-letnie OK1293 o wartości 2 mld zł i 5-letnie PS1106 o wartości 1,8 mld zł. Resort finansów zmniejszyło podaż obligacji 2- i 5-letnich na aukcji w marcu do 3,8 mld zł, z 4,9 mld zł tych samych papierów w lutym. Analitycy oczekują dostosowania rentowności na środowym przetargu obligacji do poziomu z rynku wtórnego. Ich zdaniem rentowność spadnie do 9,15-9,20 proc. w przypadku papierów 2-letnich i do 9,14-9,7 proc. dla 5-letnich Krzemiński dodał, że złoty wobec dolara może wahać się w środę w przedziale 4,17-4,18. Beata Arasim (PAP)