"Dzisiaj nie było żadnych ruchów na rynku. Kurs złotego podąża za kursem euro do dolara" - powiedział PAP Marcin Bilbin, analityk Banku Handlowego. Rano za wspólną walutę płacono 0,882 USD. Około 14.30 euro kosztowało 0,879 dolara, a pod koniec dnia 0,88 dolara. Zdaniem Bilbina inwestorzy kupowali euro zanim jeszcze doszło do eskalacji konfliktu palestyńsko-izraleskiego. "Inwestorzy kupowali euro. Pozycje w euro zostały zbudowane wcześniej niż konflikt na Bliskim Wschodzie zaczął się zaostrzać" - powiedział Bilbin. W opinii analityka Banku Handlowego, środowe wypowiedzi ministra finansów nie miały wpływu na ruchy waluty na rynku. Minister finansów Marek Belka powiedział w środę w Senacie, że kurs 4,25-4,30 zł za USD nie powinien spowodować impulsów inflacyjnych. Dodał, że potrzebna jest obniżka stóp procentowych przeprowadzona w ten sposób, aby wykluczyć oczekiwania na kolejne obniżki w tym roku i spowodować kilkuprocentowe osłabienie złotego. RPP w styczniu obniżyła stopy procentowe o 100-200 pkt bazowych, a w całym ubiegłym roku o 750 pkt bazowych. Dariusz Rosati, członek RPP powiedział w tym tygodniu, że istotne dla kształtu polityki pieniężnej w najbliższym czasie będzie kształtowanie się dynamiki depozytów, ilości gotówki w obiegu oraz cen ropy naftowej. Podaż pieniądza gotówkowego w obiegu wzrosła w dwóch dekadach marca o 1,7 proc., czyli o 656 mln zł, do 38.591,2 mln zł. Narodowy Bank Polski w piątek opublikuje dane o podaży pieniądza w marcu. Rynek w tej chwili oczekuje głównie na te dane ponieważ mogą przesądzić o decyzji RPP. Natomiast, zdaniem Rosatiego, inflacja marcowa nie będzie miała znaczącego wpływu na decyzję o stopach procentowych w kwietniu, bowiem RPP antycypowała spadek inflacji już 3 miesiące temu. Większość analityków obniżyło swe prognozy dotyczące marcowej inflacji średnio do poziomu 3,4 proc. Roczny wskaźnik inflacji w lutym wyniósł 3,5 proc. wobec 3,4 proc w styczniu. Znaczne obniżenie inflacji może nastąpić w maju. Zarówno członkowie RPP, jak i resort finansów prognozuje, że spadnie ona poniżej 3 proc., nawet do 2,5 proc. w skali roku.