- Kraje Europy Środkowowschodniej, w tym Polska, będą zyskiwały na znaczeniu w obliczu zbliżającego się rozszerzenia Unii Europejskiej - stwierdził Robert Manz z Enterprise Investors na wczorajszym spotkaniu zarządzających private capital i venture capital. - Firmy z Europy Zachodniej będą zainteresowane zwiększaniem swojej obecności w naszym regionie. Sporo decyzji w tej sprawie zostało przez ostatnie lata odłożonych, jednak już teraz można zaobserwować próby wchodzenia na nasz rynek - powiedział partner EI (największego w Polsce prywatnego funduszu).
Podobnego zdania jest Erik Hallgren z Innovy Capital, drugiego - pod względem wielkości zainwestowanych w Polsce środków - funduszu private capital. - Inwestorzy zagraniczni czekają na obniżenie ryzyka inwestycyjnego Polski. Spadnie ono po przystąpieniu do UE - podkreślił E. Hallgren.
Zdaniem R. Manza, fundusze inwestujące w naszym regionie mają stosunkowo silne podstawy, gdyż zostały w znacznie mniejszym stopniu niż zachodni konkurenci obciążeni inwestycjami w nowe technologie, które jeszcze długo mogą nie przynieść wymiernych korzyści. - Coraz więcej prywatnych funduszy będzie zainteresowanych wychodzeniem z inwestycji poprzez GPW. Znaczącymi inwestorami na rynku publicznym są bowiem fundusze emerytalne, które generują wysoki popyt inwestycyjny - podkreślił R. Manz.
Zdaniem Moniki Efinowicz z Apax Partners (fundusz działający głównie w USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemczech), wyjście z inwestycji poprzez rynek publiczny może być bardzo interesujące, jednak często opłaca się swoje udziały odsprzedać innemu private equity. - W Polsce nie wykorzystuje się jeszcze na szeroką skalę inwestycji między funduszami, jednak będzie to nabierało coraz większego znaczenia - uważa M. Elfinowicz.
Polski rynek funduszy venture capital i private equity właściwie nie jest obecnie monitorowany. Ma się to jednak zmienić, a zbieraniem danych na temat inwestycji kapitałowych ma się zająć założone niedawno Polskie Stowarzyszenie Inwestorów Kapitałowych, liczące obecnie 23 członków. - Stworzyliśmy podkomitet, który będzie współpracował z polskimi funduszami emerytalnymi w celu pozyskania od nich środków na nowe inwestycje - stwierdził R. Manz, prezes PSIK.