Wzrost rynku papierów pozaskarbowych był w I kwartale wielokrotnie niższy niż rok wcześniej, gdy wyniósł 6%. Emitentów nie przyciągnął spadek kosztów obsługi zadłużenia o 7-8 pkt. proc. w stosunku do 2001 r.
Zdaniem analityków Fitch, coraz większe problemy z wejściem na rynek długu mają firmy o niskiej wiarygodności kredytowej. Niespłacenie przez kilka spółek (m.in. Elektrim i Netię), zobowiązań z tytułu wyemitowanych obligacji spowodowało, że inwestorzy stali się bardziej ostrożni. Do zakupu papierów korporacyjnych zniechęciły ich też informacje o bankructwie amerykańskiego Enronu i obniżeniu ratingów wielu renomowanym firmom zagranicznym.
Ponieważ inwestorzy wolą kupować obligacje postrzegane jako mniej ryzykowne, zwłaszcza papiery firm posiadających gwarancje zagranicznych spółek--matek, banki organizujące emisje coraz częściej rezygnują ze współpracy z emitentami o niskiej wiarygodności.
Przedsiębiorstwa nadal najchętniej emitują obligacje krótkoterminowe, które stanowią 72% rynku (średnia zapadalność to 60 dni). Z finansowania takimi obligacjami na koniec marca korzystało 300 firm i 10 banków.
W I kwartale pojawiło się kilkanaście nowych programów emisyjnych. Największy z nich, o wartości 1 mld zł, uruchomiły FCE Bank Polska i FCE Credit Polska z grupy Forda. Mimo to, wartość rynku papierów krótkoterminowych, która dynamicznie rosła w poprzednich latach, spadła o 2%, do 12,5 mld zł.