Na ubiegłorocznym wyniku zaciążyły przekraczające 500 mln zł rezerwy. Obecnie łączne rezerwy banku sięgają 1,5 mld zł. Są one związane między innymi z nieregularnymi kredytami (bank zaangażowany jest w restrukturyzowanym przemyśle ciężkim), stanowiącymi istotną część całości portfela kredytów. "Trudno jednak o precyzyjne prognozy, gdyż wynik finansowy banku będzie zależny od sytuacji makroekonomicznej. Na wynik wpływ będzie także miała także zmniejszająca się marża" - powiedział Cywiński. "Wprawdzie na koniec ubiegłego roku utworzyliśmy konieczne rezerwy na portfelu kredytowym, ale w I kwartale wystąpiło nagłe i gwałtowne pogorszenie sytuacji kilku podmiotów. Mamy jednak nadzieję, że w kolejnych kwartałach tempo tworzenia rezerw nie będzie takie duże, choć nie widzimy ożywienia gospodarczego w wynikach finansowych przedsiębiorstw i naszych kredytobiorców" - dodał. W ocenie wiceprezesa dochody z działalności bankowej w I kw. były dobre, jak na sytuację rynkową, spadek nominalnych stóp procentowych, a bank prowadził restrykcyjną politykę kontroli kosztów, które jednak wzrosły z powodu ubiegłorocznej fuzji BSK z ING. W I kwartale tego roku zysk netto ING BSK wzrósł o 12,3 proc. do 63 mln zł. Wynik działalności bankowej ING BSK wzrósł o 33,2 proc., a koszty działalności o 21,2 proc. "Wzrost biznesu był trochę lepszy niż w sektorze bankowym, który generalnie jest bardzo słaby. Udział w rynku kredytów się nie zmienił, co przy zakładanej strategii kontroli ryzyka jest wynikiem dobrym" - powiedział wiceprezes.
(PAP)