Zdaniem analityków złoty nie zareagował w poniedziałek na doniesienia o zwołaniu przez prezydenta Rady Gabinetowej, która odbędzie najprawdopodobniej między 10 a 17 czerwca. "Zwołanie Rady Gabinetowej ma raczej polityczne i psychologiczne znaczenie. I nie jest nakierowane na inwestorów zagranicznych, ale raczej na polskie społeczeństwo. W każdym razie uczestnicy rynku ten fakt zignorowali" - powiedział Zuber. Premier Leszek Miller w niedzielę zwrócił się do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, aby w związku z trudną sytuacją gospodarczą kraju zwołał Radę Gabinetową poświęconą polityce walutowej i kursowej. Według rzecznika rządu Michała Tobera, posiedzenie Rady Gabinetowej będzie dobrym forum do przedyskutowania spraw gospodarczych i nadania jej "nowych impulsów". W ubiegłym tygodniu Rada Polityki Pieniężnej w równym stopniu obniżyła stopy procentowe o 50 pkt. bazowych. Była to trzecia w tym roku obniżka stóp procentowych. Poprzednie odbyły się w styczniu i kwietniu. Obecnie stopa interwencyjna wynosi obecnie 9 proc. W opinii dealera BRE Banku w tym tygodniu nie powinno być znacznych wahań kursu polskiej waluty. "Nie przewidujemy gwałtownych trendów ani w dół, ani w górę dla złotego" - dodał.(PAP)