We wtorek na posiedzeniu rządu Kołodko ma przedstawić szczegóły swojego planu. Według prasy Kołodko ma zaproponować rządowi opłatę restrukturyzacyjną w wysokości 15 i 1,5 proc., umorzenie zadłużenia z odsetkami oraz odstąpienie od karania za powstanie tych zaległości. Balcerowicz powtórzył, że najważniejsze dla trwałego rozwoju polskiej gospodarki jest utrzymanie niskiej inflacji, ograniczenie nierównowagi zewnętrznej oraz reformy strukturalne. "Trwałemu rozwojowi sprzyja utrzymywanie dyscypliny fiskalnej, bo nie rozwija się gospodarki przez oddłużanie, które by jednocześnie prowadziło do zadłużenia. Trzeba zawsze patrzeć, co się dzieje z długiem publicznym, aby on raczej malał w relacji do PKB, niż rósł" - dodał. Balcerowicz uważa, że bardzo ważny jest klimat współpracy oraz jakość polityki gospodarczej. "Klimat współpracy się liczy, bo ludzie nie lubią konfliktów, ataków, ataki były do tej pory. Liczy się jakość polityki gospodarczej, jak szybko rozwiąże się problemy w postaci chorych finansów państwa, (...) czyli jak szybko deficyt będzie usuwany, jak szybko przedsiębiorstwa będą prywatyzowane, a warunki działania poprawiane" - powiedział prezes NBP. W pierwszym dniu posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej w ubiegły czwartek uczestniczył nowy minister finansów. Od kilku miesięcy przedstawiciel Ministerstwa Finansów, mogący z mocy prawa obserwować spotkania RPP, nie pojawiał się na jej posiedzeniach. Spotkanie RPP z Kołodką Balcerowicz ocenił jako pozytywne i rzeczowe.(PAP)