Środowa sesja była bardzo nerwowa i upłynęła pod znakiem znacznych obrotów. Właściela zmieniło 2,7 miliarda akcji spółek notowanych na NYSE oraz 2,4 miliarda walorów firma z rynku Nasdaq.
Po raz pierwszy w historii NYSE obroty przekroczyły dwa miliardy akcji czwartą sesję z rzędu.
Dow Jones wzrósł o 488,95 punktu, czyli o 6,35 procent do 8.191,29 punktu. Na początku notowań indeks amerykańskich blue-chipów tracił nawet dwa procent. Indeks Nasdaq Composite zyskał 4,98 procent i wyniósł 1.290,23 punktu po wcześniejszym spadku o trzy procent.
Dla Dow Jones środowa procentowa zwyżka była największą od 21 października 1987 roku, gdy indeks zyskał podczas jednej sesji aż 10,1 procent.
Akcje J.P. Morgan podrożały o 16 procent, gdy prezes finansowego giganta zapewnił, że transakcje banku z koncernem energetycznym Enron były prowadzone właściwie. Dzień wcześniej podczas przesłuchania w Kongresie J.P. Morgan zarzucono, że pomagał Enronowi ukrywać zadłużenie, które ostatecznie doprowadziło do jego bankructwa.