Rządowy indeks obliczany na podstawie ankiety w 2 tysiącach spółek spadł do 98 pkt. ze stu w czerwcu. Zarządy firm wykazały największy od marca pesymizm co do perspektyw gospodarki. - Nie widać żadnej, a zwłaszcza wyraźnej poprawy - powiedział agencji Bloomberga Antoine Giscard d'Estaing, dyrektor finansowy firmy Schneider Electric, największego na świecie producenta bezpieczników.
Zmniejszył się też optymizm przedsiębiorców niemieckich i włoskich, o czym informowały wyniki ankiet opublikowane w ubiegłym tygodniu. Kurs euro umocnił się w tym roku o 10% wobec dolara, co podrożyło eksport, który stanowi ok. jednej trzeciej gospodarki tego regionu. Z produkcji przemysłowej pochodzi ok. jednej czwartej produktu krajowego brutto Francji. Według szacunków krajowego urzędu statystycznego Insee, wzrost wartości euro o 10% może zmniejszyć tempo wzrostu gospodarczego kraju o 0,5 pkt. proc.
Francuskie fabryki obniżyły w czerwcu ceny o 0,3% - wynika z innych danych opublikowanych wczoraj przez rząd. Jeszcze więcej przedsiębiorców zamierza je obniżyć również w tym miesiącu. Bank Francji zmniejszył w lipcu prognozę wzrostu gospodarczego na bieżący kwartał na skutek gorszych wyników sprzedaży zarówno detalicznej, jak i hurtowej. Bank przewiduje, że trzecia europejska gospodarka będzie rozwijała się w okresie lipiec - wrzesień w tempie 0,5%, a więc niższym niż wcześniej prognozowane 0,6%.
Największy europejski dystrybutor materiałów budowlanych Saint--Gobain odnotował w I półroczu spadek zysku o 8%. Spółka, która jedną czwartą przychodów generuje na rynku północnoamerykańskim, zwalnia pracowników i ogranicza produkcję. Nexans, drugi na świecie producent kabli do biurowych sieci komputerowych, miał w I półroczu stratę i nie spodziewa się ożywienia w branży telekomunikacyjnej. Alcatel piąty z kolei kwartał zakończył stratą i zwalnia 10 tys. pracowników. Minister finansów Francis Mer powiedział ostatnio, że PKB Francji zwiększy się w tym roku o "nieco mniej" niż 1,5%. Byłoby to najsłabsze tempo wzrostu od 1996 r.