MG poinformowało, że podjęło się próby mediacji kilka miesięcy temu, chociaż nigdy nie było i nie jest stroną konfliktu, a intencją resortu było uratowanie miejsc pracy ludzi zwalnianych z Fabryki Kabli w Ożarowie. Protest w zakładach w Ożarowie trwa od ponad stu kilkudziesięciu dni. Od końca kwietnia pracownicy zakładu blokują bramę wjazdową do zakładu, chcąc w ten sposób nie dopuścić do wywiezienia stamtąd produktów i maszyn. W fabryce w Ożarowie pracuje około 600 osób. Oprócz samej fabryki zlikwidowana ma zostać również centrala spółki w Ożarowie i spółki usługowe. Siedziba spółki zostanie przeniesiona do Myślenic. Pod koniec marca wiceprezes Tele-Foniki Kable Jan Kurbiel poinformował o likwidacji fabryki w Ożarowie. Powodem tej decyzji jest zła sytuacja na rynku producentów kabli w Polsce oraz spadek sprzedaży kabli telekomunikacyjnych i energetycznych. Tymczasem w pierwszym tygodniu sierpnia w Ministerstwie Gospodarki złożony został przez nieujawnionego inwestora list intencyjny, "w którym zawarta jest wstępna oferta kupna majątku zakładów w Ożarowie Mazowieckim". Jednak pod koniec sierpnia Tele-Fonika Kable poinformowała, że zamierza ogłosić przetarg na nieruchomości po zlikwidowanym zakładzie w Ożarowie Mazowieckim i chce, by ewentualny nabywca zapewnił pracę zwolnionym pracownikom fabryki kabli w Ożarowie. Tele-Fonika Kable poinformowała w końcu sierpnia również, że przekazany jej 6 sierpnia list intencyjny inwestora, który na zaproszenie związków zawodowych wyraził zainteresowanie kupnem majątku fabryki w Ożarowie Mazowieckim, nie zawierał żadnych informacji pozwalających na ocenę wiarygodności złożonej oferty. We wtorek firma podała, że postanowiła przedłużyć okres składania i rozpatrywania ofert na nabycie nieruchomości fabrycznej w Ożarowie azowieckim do 31 października 2002 roku.

(PAP)