Pozostała kwota obejmuje głównie zobowiązania z tytułu VAT. "Razem ma to dać nieco ponad 2 mld zł podlegających ewentualnemu umorzeniu" - dodał. PKP SA będzie musiało wnieść opłatę restrukturyzacyjną w wysokości 1,5 proc. ogólnego zadłużenia. Jak poinformował Lach, może to być około 31 mln zł. We wtorek weszła w życie ustawa o restrukturyzacji niektórych należności publicznoprawnych od przedsiębiorców, umarzająca firmom - borykającym się z problemami finansowymi - zaległe świadczenia w zamian za uiszczenie opłaty restrukturyzacyjnej. Z wnioskiem o restrukturyzację należności objętych ustawą przedsiębiorcy mogą występować w nieprzekraczalnym terminie 45 dni od daty wejścia w życie ustawy - czyli do 14 listopada br. włącznie. Zgodnie z ustawą, restrukturyzacją objęte mogą być należności m.in. z tytułu podatków, ceł, wpłat z zysku, zaległości wobec Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Funduszu Pracy, Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Restrukturyzacji nie będą podlegać m.in. zaległości z tytułu składki na ubezpieczenie emerytalne, a także należności z opłat ekologicznych. Ustawa przewiduje możliwość darowania zaległych podatków, ceł i składek ubezpieczeniowych oraz wpłat z zysku w zamian za tzw. opłatę restrukturyzacyjną w wysokości 1,5 lub 15 proc. zobowiązań oraz przedstawienie planu restrukturyzacyjnego.
(PAP)