Reklama

Szarża byka czy pułapka niedźwiedzia?

Publikacja: 15.10.2002 09:07

Kto powiedział, że technologie padły? To właśnie spółki technologiczne przewodziły czwartkowym i piątkowym wzrostom. Tylko czy ta minihossa była szarżą byka, czy też pułapką niedźwiedzia? Na to pytanie odpowie bieżący tydzień.

Odblokowanie portów zachodniego wybrzeża przez prezydenta George W. Busha - dzięki czemu dokerom nie uda się zmniejszyć świątecznych zysków spółek - oraz pozytywne raporty kwartalne Yahoo i General Electric wywołały pod koniec tygodnia wzrosty o rozmiarach dawno nie rejestrowanych na Wall Street. Wywarły one większe wrażenie na inwestorach niż dane o spadku nastrojów konsumentów do poziomów nie obserwowanych od 9 lat. Jednym z katalizatorów wzrostów okazały się zlecenia short-sellerów, masowo zamykających swe niedźwiedzie pozycje.

Był to pierwszy od końca sierpnia tydzień, w którym wzrosły najważniejsze wskaźniki giełdowe: DJIA o 4,3%, S&P o 4,3% a Nasdaq Composite aż o 6,1% - jak za nie tak dawnych, dobrych lat technologie przewodziły rynkowi.

- Wzrosty z końcówki tygodnia były klasyczną reakcją na głęboką wyprzedaż rynku - uważa Jeff Kleintop z PNC Advisors, wypowiadając się dla CBS Market--Watch. W tym samym programie Tobias Levkovich, strateg inwestycyjny Salomon Smith Barney, powiedział, że od pewnego czasu niedźwiedzie straciły kontakt z rzeczywistością - tak jak kiedyś byki - i zepchnęły giełdowe wskaźniki grubo poniżej poziomów równowagi. Jego zdaniem, o trwałości wzrostów będzie można mówić dopiero wtedy, gdy podczas następnych sesji kursy akcji pójdą w górę - i to przy wzrastających obrotach. Dla Joe Liro, analityka z Stone & McCarthy Research Associates, teza o zachwianiu równowagi na giełdzie potwierdziła się szczególnie w piątek, kiedy to akcje poszły w górę, mimo opublikowania zatrważającego w sumie raportu o pogorszeniu się konsumenckich nastrojów. Liro uważa, że sytuacja na rynku będzie teraz zależeć od tego, czy raporty kwartalne pozostaną w zgodzie z prognozami analityków. A prognozy te były obniżane z taką agresywnością, że nie będzie to trudne zadanie.

Powiększająca się grupa analityków uważa, że w październiku niedźwiedzia w końcu zmorzy zimowy sen - tym bardziej że od trzech lat nie zmrużył oka - i dojdzie do odwrócenia tendencji. - To byłoby niewłaściwe, gdybym ogłaszał dzisiaj koniec rynku niedźwiedzia. Widzę jednak więcej siły po stronie zwolenników wzrostów - zauważył w piątek Rick Bensignor, szef działu analizy technicznej w Morgan Stanley, wypowiadając się dla TheStreet.com. Komitet Polityki Inwestycyjnej Standard & Poor's zgadza się pośrednio z poglądami Bensignora. Zgodnie z raportem komitetu po 1946 r. 24 trendy spadkowe - podczas których S&P 500 obniżył się o 10% lub więcej - uległy odwróceniu właśnie w październiku. Natomiast Robert Dickey, analityk z RBC Dain Rauscher, podkreśla, że "okres od listopada do stycznia jest zwykle najlepszy dla giełdy - tak przynajmniej mówią dane z ostatnich 60 lat".

Reklama
Reklama

W rozpoczynającym się tygodniu raporty kwartalne złoży 14 spółek z trzydziestki DJIA oraz ok. 160 z pięćsetki Standard & Poor's. Inwestorzy z zapartym tchem będą oczekiwać szczególnie na wtorkowy raport Intela i środowy AMD. Wyniki producentów mikroprocesorów za III kwartał specjaliści uważają za bardzo ważne - pokazują, w jakiej kondycji znajdują się zarówno producenci sprzętu komputerowego, jak i oprogramowania.

Raporty składają również - we wtorek: Bank of America, Citigroup, General Motors, Harley Davidson, Johnson & Johnson, Motorola; w środę: Boeing, Caterpillar, Ford, Honeywell, IBM, J.P. Morgan Chase, Coca-Cola; w czwartek Broadcom, Check Point Software, eBay, EMC, Microsoft, Nokia, Nortel, Peoplesoft, Sun Microsystems; w piątek Biogen i Merck.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama