"Planowany wzrost środków budżetowych do 2,9 mld zł w 2003 roku na interwencję oraz utrzymanie dopłat do kredytów przy spadku inflacji i stopy redyskonta weksli, powinny zapewnić wsparcie rolnictwa na poziomie zapewniającym poprawę sytuacji dochodowej" - powiedział w środę wiceminister rolnictwa Czesław Siekierski podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Siekierski uważa jednak, że trudna sytuacja w przyszłym roku utrzyma się głównie w gospodarstwach towarowych. "Trudności mogą się utrzymać w gospodarstwach specjalizujących się w chowie trzody chlewnej i produkcji drobiarskiej z powodu wzrastającej podaży, przekraczającej popyt krajowy i możliwość eksportu po opłacalnych cenach" - dodał. Zdaniem Siekierskiego tegoroczna interwencja na rynkach rolnych nie zapobiegła obniżeniu dochodowości z działalności rolniczej. "W sytuacji spadku zbiorów podstawowych produktów oraz wzrostu produkcji trzody chlewnej, wieprzowiny, drobiu i mleka można oczekiwać spadku dochodów z działalności rolniczej w tym roku pomimo przeprowadzenia interwencji" - powiedział Siekierski. ARR objęła w tym roku działalnością interwencyjną 5 mln ton zbóż. Poszerzono także instrumenty interwencji o nowe obszary rynków. Siekierski powiedział także, że skala interwencji na rynku rolnym w przyszłym roku zostanie utrzymana na zbliżonym poziomie do tegorocznej. "Będziemy zmierzać do utrzymania interwencji na poziomie nie niższym od tegorocznego" - dodał.(PAP)