W czwartek giełda będzie zamknięta, a w piątek sesja zostanie skrócona.
"Inwestorzy wychodzą z założenia, że ludzie znowu chcą mieć akcje i co ważniejsze, będą je chcieli mieć także za pół roku" - powiedział Matt Johnson z banku Lehman Brothers.
Agendy rządowe podały w środę, że wydatki konsumentów i zamówienia na dobra trwałe wzrosły w październiku, podczas gdy liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych spadła do poziomu najniższego od dwóch lat. Według innych danych w listopadzie znacznie bardziej niż oczekiwano wzrosła aktywność przedsiębiorców w regionie Środkowego Zachodu.
Ta seria dobrych danych przekonała inwestorów, że gospodarka okres osłabienia ma już za sobą, co prędzej czy później przełoży się na wzrost zysków przedsiębiorstw.
Od 9 października, kiedy to Dow Jones spadł do poziomu najniższego od 5 lat, indeks amerykańskich blue-chipów wzrósł o 22 procent i jest wielce prawdopodobne, że zakończy ósmy z rzędu tydzień na plusie, co byłoby najlepszym wynikiem od marca 1998 roku.