Ekonomiści sondowani przez ISB prognozują, że roczna dynamika produkcji przemysłowej w listopadzie wyniosła od plus 1% do minus 6,4% przy średniej na poziomie -2,2%. Mediana prognoz dynamiki produkcji przemysłowej wyniosła -1,3%.
Trzeba jednak pamiętać, że w listopadzie tego roku było jedynie 19 dni roboczych wobec 23 dni roboczych w październiku i 21 dni roboczych w listopadzie roku poprzedniego.
W październiku produkcja przemysłowa wzrosła 2002 roku o 4,4% w porównaniu z wrześniem i o 3,2% w ujęciu rocznym, co było zgodne z przewidywaniami ekonomistów.
"Spodziewamy się, że w listopadzie nieskorygowany wskaźnik dynamiki produkcji przemysłowej wyniósł minus 6,4%, lecz po skorygowaniu danych o czynniki sezonowe jest to wzrost o 3,2%, czyli taki sam jak w październiku"- powiedział Konrad Soszyński, ekonomista Kredyt Banku.
"Jeżeli weźmiemy dane skorygowane o sezonowość i liczbę dni roboczych, to produkcja przemysłowa wzrosła w listopadzie o 3,8% r/r. Utrzymuje się więc od paru miesięcy dynamika 3-4%, nie może wiec być mowy o odwróceniu trendu" - powiedział Łukasz Tarnawa, ekonomista PKO BP.