"Po weryfikacjach żadna z tych ofert nie obroniła się na pułapie deklarowanych przez offsetodawcę wysokości. Żadna z tych ofert nie była tak skonstruowana, że w 100 proc. moglibyśmy uznać wysokość zobowiązania i zastosowanych mnożników" - powiedział w piątek na konferencji wiceminister gospodarki Andrzej Szarawarski.
"Nie wyróżniłbym żadnego z offsetodawców jako takiego, który dał świetnie przygotowaną ofertę, ani takiego, który ją bardzo źle przygotował" - dodał.
W przetargu na samolot wielozadaniowy biorą udział amerykański F-16 C/D Block 50/52 oferowany przez Lockheed Martin, Gripen oferowany przez konsorcjum szwedzko-brytyjskie Gripen International oraz francuski Mirage 2000-5 Mk2 proponowany przez grupę skupioną wokół Dassault Aviation.
Konsorcjum Lockheed Martin szacowało wcześniej wartość swojego offsetu liczoną z mnożnikami na około 8 mld USD, Gripen International wycenił w ten sam sposób swój offset na około 8 mld euro, a francuski Dassault Aviation nie podał szacunkowej wartości swojej oferty.
Szarawarski nie ujawnił, o ile różniły się wartości wyceny ofert offsetowych dokonane przez komitet od deklarowanych przez uczestników przetargu. Wiceminister nie powiedział też, czy po weryfikacji wartości ofert, wysokość wszystkich była wyższa od wymaganego ustawowo poziomu 100 proc. wartości kontraktu na samolot.