Ich zdaniem ze względu na ujemną dynamikę nakładów inwestycyjnych, brakuje podstaw do szybszego wzrostu gospodarczego.
Według wstępnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) w 2002 r. wzrost PKB wyniósł 1,3%, w porównaniu do 1,0% w 2001 r.
"Nie da się ukryć, że sytuacja gospodarcza w 2002r. się poprawiła, szczególnie w II połowie roku. Niestety ta poprawa nie nastąpiła w sposób korzystny dla perspektyw rozwoju gospodarczego w dłuższym terminie" - powiedział Piotr Bielski z BZ WBK.
"Gospodarka bardzo powoli wychodzi ze stagnacji, niestety mamy ciągle do czynienia ze spadkami w najważniejszych komponentach PKB, czyli w budownictwie i w inwestycjach" - powiedział Przemysław Magda, analityk Amerbanku.
W 2002 roku nakłady brutto na środki trwałe obniżyły się o 7,2%, wobec spadku o 8,8% w 2001. Wartość dodana w budownictwie w 2002 roku obniżyła się w porównaniu z rokiem poprzednim obniżyła się o 7,1%, wobec spadku o 8,0% w 2001r.