Reklama

Bartimpex chciałby sprzedawać gaz chemii w zamian za nawozy

Warszawa, 08.04.2003 (ISB) - Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego Bartimpex rozważa możliwość zorganizowania dostaw gazu przemysłowi chemicznemu w zamian za nawozy, które potem spółka sprzedawałaby na rynku krajowym, powiedział w wywiadzie dla agencji ISB Aleksander Gudzowaty, prezes spółki.

Publikacja: 08.04.2003 13:25

Bartimpex liczy też, że firmy z konsorcjum offsetowego, które zorganizował Bartimpex, sprzedadzą towary do USA o wartości 700 mln USD w ciągu pierwszych trzech lat realizacji offsetu.

Bartimpex zamierza zdywersyfikować swoją działalność w obliczu spadku przychodów z dotychczasowych przedsięwzięć, głównie z transakcji "gaz za żywność".

Bartimpex chce sprzedawać gaz zakładom azotowym w zamian za nawozy, które potem spółka sprzedawałaby dla polskich odbiorców, powiedział agencji ISB Gudzowaty.

"Ten projekt jest w sferze marzeń. Czy się uda i czy PGNiG dopuści gaz z Bartimpeksu do swojego systemu przesyłowego - zobaczymy" - powiedział Gudzowaty.

Na to, by Bartimpex dostarczał gaz bezpośrednio zakładom azotowym, nie chce zgodzić się Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG).

Reklama
Reklama

Gudzowaty zapowiada, że gaz dostarczany przez niego byłby 10-20% tańszy niż gaz, który zakłady chemiczne otrzymują za pośrednictwem PGNiG.

Zakłady azotowe są dużym odbiorcą gazu - w 2001 roku ich zapotrzebowane na gaz z PGNiG wyniosło, według "Rzeczpospolitej", 2,1 mld m. sześc., podczas gdy całkowite zużycie gazu w Polsce w 2001 roku sięgnęło 10,5 mld m. sześc.

Kolejnym źródłem dywersyfikacji przychodów Bartimpeksu ma być pośrednictwo w przedsięwzięciach offsetowych, związanych z wartym 3,5 mld USD przetargiem na samolot wielozadaniowy, wygranym przez Lockheeda Martina. Bartimpex zorganizował konsorcjum przemysłowe, w skład którego wchodzi 75 firm zainteresowanych eksportem towarów do USA.

Firmy z konsorcjum chcą sprzedać do USA towary o wartości 700 mln USD. "Chcemy osiągnąć tę wartość w przeciągu pierwszych trzech lat realizacji offsetu i pozostać na tym rynku" - powiedział Gudzowaty. Bartimpex będzie miał marżę za pośrednictwo w eksporcie.

Pod koniec marca firmy z konsorcjum Gudzowatego zaprezentowały swoją ofertę komitetowi offsetowemu.

Kolejnym pomysłem Gudzowatego na dywersyfikację działalności są biopaliwa. Te inwestycje Bartimpex przeprowadza za pośrednictwem specjalnie do tego celu powołanej spółki - Brasco.

Reklama
Reklama

Na razie Gudzowaty nie wypowiada się co do przyszłego zaangażowania w produkcję biopaliw.

"Czekam na ostateczny kształt ustawy biopaliwowej" - powiedział Gudzowaty.

Rząd przyjął w ubiegłym tygodniu nowy projekt ustawy o biopaliwach zakładający, że biokomponenty będą obligatoryjnie dodawane do paliw sprzedawanych w Polsce. Od 1 października 2003 roku udział bioetanolu w benzynach będzie wynosił co najmniej 3,5%, a od 2004 roku ma wynosić co najmniej 4,0%. Uchwalenie ustawy ma spowodować wzrost produkcji bioetanolu do 240.000 ton w 2004 roku z ok. 50.000 ton w 2001 roku.

Brasco zainwestowało do tej pory 130 mln zł w firmy produkujące bioetanol, w tym 55 mln zł za 85% Akwawitu i 64,6 mln zł za udziały w Polmosie Wrocław. Prezes Bartimpeksu zapowiedział, że to już koniec inwestycji. Niedawno spółka wycofała się z prywatyzacji warszawskich Zakładów Przemysłu Tłuszczowego.

Bartimpex poszukuje alternatywnych źródeł przychodów ponieważ wysycha główne źródło dotychczasowej jego działalności - handel gazem w zamian za żywność dostarczaną do Rosji.

Bartimpex toczy spór z rosyjskim Gazpromem, ponieważ uznał, że spółka usiłuje zerwać porozumienie, zawarte w 2000 roku z Gazeksportem (spółką Gazpromu), PGNiG i moskiewską firmą Exima, na mocy którego Bartimpex otrzymywał 1,5 mld m. sześc. gazu roczne. W zamian za gaz Bartimpex miał dostarczać żywność dla Moskwy.

Reklama
Reklama

Bartimpex gaz kupował, ale za gotówkę. Dlatego Gudzowaty zapowiedział, że będzie się domagał odszkodowania na drodze sądowej na sumę co najmniej 45 mln USD, jeżeli nie uda się osiągnąć porozumienia. Roszczenia za pierwszy rok trwania umowy przedawnią się 7 sierpnia 2003 roku. Oznacza to, że do tego czasu Bartimpex i Gazprom powinny osiągnąć porozumienie, by uniknąć drogi sądowej.

"Mam nadzieję, że wkrótce uda nam się porozumieć z Gazpromem" - powiedział Gudzowaty.

Prezes Bartimpeksu ocenia, że ubiegły rok nie był najlepszy dla jego firmy, a 2003 rok będzie podobny.

"Wyniki finansowe w 2002 roku były dużo niższe niż do tej pory, a ten rok będzie podobny - mamy mniejsze obroty i nie mieliśmy możliwości dywersyfikacji. Nadal leczymy rany zadane nam przez rząd Buzka. Dopiero rok przyszły wygląda dobrze" - powiedział Gudzowaty.

W 2001 roku Bartimpex miał 3.098 mln zł przychodów i 136 mln zł zysku netto. (ISB)

Reklama
Reklama

Magdalena Wierzchowska

mw/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama