Tydzień przebiegnie pod znakiem publikacji wskaźników zaufania w różnych krajach. W USA indeks zaufania konsumentów zostanie podany we wtorek, czyli w pierwszy roboczy dzień nowego tygodnia. Jego poprzednia wartość wyniosła 81 pkt, a obecnie rynek oczekuje 83 pkt. Według przewidywań analityków, spadnie natomiast - do 92,7 pkt. - ogólny wskaźnik zaufania publikowany przez Uniwersytet Michigan, którego ostateczną wartość poznamy w piątek. W kwietniu wynosił on 93,2 pkt. W Stanach Zjednoczonych zostaną zrewidowane również dane na temat wzrostu PKB w I kwartale br. Dotychczas podano, że wzrost wyniósł 1,6%. Może on jednak okazać się wyższy o 0,2 pkt. proc.
Na Starym Kontynencie ważny będzie indeks instytutu Ifo, który odzwierciedla nastawienie do gospodarki niemieckich przedsiębiorców. Mierniki zaufania zostaną opublikowane także we Francji, Wielkiej Brytanii i Włoszech.
Nieco więcej danych o gospodarce francuskiej otrzymamy w przyszłym tygodniu. Inwestorzy dowiedzą się, jakie było bezrobocie w kwietniu oraz ile rozpoczęto w tym miesiącu nowych budów domów.
Inwestorom na największych światowych rynkach coraz trudniej przychodzi dalsze gromadzenie nowych akcji w portfelach. Dobre dane makro i na poziomie spółek nie wywołują już kilkuprocentowych wzrostów indeksów. Inwestorzy zaczęli jakby ignorować pozytywne sygnały. Tym bardziej że wiele indeksów zbliżyło się do ważnych poziomów, od których zależy dalsza koniunktura na giełdach.