- Opłata paliwowa uderzy głównie w klientów detalicznych, którzy zapłacą za litr benzyny 8-10 groszy więcej - uważa Urszula Cieślak, analityk biura Reflex, monitorującego rynek paliw

w Polsce. Według niej, stanie się tak, gdyż żaden producent nie weźmie tej opłaty na siebie. Ewentualnym czynnikiem, łagodzącym skutki wprowadzenia nowej opłaty, mogłaby być poprawa sytuacji (spadek cen) na rynku międzynarodowym. Rząd zaakceptował we wtorek projekt nowelizacji ustawy

o autostradach płatnych, który zakłada, że głównym źródłem zasilania Krajowego Funduszu Autostradowego, gromadzącego środki na budowę autostrad, będzie opłata od paliw lub gazu w wysokości 95 zł za tonę.