Reklama

PZU powinno być gotowe do oferty publicznej do maja 2004 r.

Warszawa, 17.06.2003 (ISB) -- PZU SA powinno być przygotowane do oferty publicznej do maja 2004 roku, powiedział nowy prezes PZU Cezary Stypułkowski we wwtorek. Zanim jednak zostanie przeprowadzona faktyczna emisji publiczna, powinien zostać zakończony konflikt pomiędzy największymi akcjonariuszami, czyli Skarbem Państwa i Eureko, by można było uzyskać optymalną cenę akcji, dodał prezes PZU.

Publikacja: 17.06.2003 17:23

"Realistycznie rzecz biorąc - i do tego spółka w aspekcie technicznym powinna być nieźle przygotowana - terminem oferty publicznej będzie maj przyszłego roku. (...) Jest to najwcześniejszy możliwy, rozsądny termin" - powiedział Stypułkowski na swojej pierwszej konferencji prasowej.

Wybór odpowiedniego terminu emisji giełdowej PZU, skoordynowanie jej z innymi emisjami giełdowymi i wybór momentu, który pozwoli na dobrą wycenę akcji to rola Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP), powiedział Stypułkowski.

Z planów MSP wynika, że oferta publiczna 10-20% akcji PZU może mieć miejsce w 2004-2005 roku. Wiceminister skarbu Barbara Misterska-Dragan powiedziała ISB niedawno, że przetarg na doradcę prywatyzacyjnego PZU powinien być ogłoszony w 2003 roku.

Emisja PZU powinna przyczynić się do rozwoju polskiego rynku kapitałowego, ponieważ jej wartość powinna przekroczyć 1 mld zł, dodał prezes PZU SA.

Zanim jednak emisja będzie przeprowadzona, musi być zakończony konflikt pomiędzy głównymi akcjonariuszami spółki, czyli Skarbem Państwa i Eureko, który wraz z Bankiem Millennium posiada 30% akcji największego polskiego ubezpieczyciela.

Reklama
Reklama

"Startowanie do upublicznienia spółki w sytuacji, gdy ten konflikt się utrzymuje jest niezmiernie trudne, ponieważ jest bardzo trudno budować zainteresowanie inwestorów w sytuacji, gdy ten konflikt trwa" - powiedział Stypułkowski.

Eureko wniosło w 2002 roku sprawę do sądu arbitrażowego, domagając się realizacji przez rząd umowy prywatyzacyjnej, pozwalającej Eureko na zakup kolejnych 21% akcji ubezpieczyciela.

Stypułkowski zadeklarował aktywną pomoc w rozwiązaniu konfliktu pomiędzy akcjonariuszami. "W menu dostępnym są trzy-cztery scenariusze i będziemy o nich dyskutowali" - powiedział. Ma się również poprawić współpraca obu akcjonariuszy na poziomie operacyjnym.

Przed emisją giełdową PZU musi też mieć kilkuletnią strategię, która powinna być gotowa jesienią 2003 roku, dobre wyniki finansowe i odpowiednie udziały rynkowe, powiedział prezes.

Nowy prezes spółki chce też wzmocnić pozycję rynkową PZU i wzmocnić konsolidację wewnątrz grupy. Stypułkowski zapowiedział wprowadzenie korekt do pięcioletniej strategii rozwoju PZU opracowanej przez jego poprzednika, Zdzisława Montkiewicza.

Stypułkowski zapowiedział, że będzie dążył do tego, by PZU stała się przejrzystą spółką. Jest to jeden z postulatów Eureko.

Reklama
Reklama

"Moja obecność tutaj jest wskazuje na zrozumienie, że spółki Skarbu Państwa muszą być prowadzone profesjonalnie i rzetelnie, bo to jest jedyna metoda na to, by one przetrwały i nie wymagały w przyszłości wsparcia ze strony akcjonariuszy" - powiedział Stypułkowski.

Nowy prezes PZU powiedział, że istnieje możliwość budowania grupy kapitałowej z PKO BP, ale realizacja tej operacji jest trudna do przeprowadzenia i odległa w czasie. (ISB)

mw/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama