"Widać było dużo nowej gotówki. Zarówno po stronie inwestorów krajowych jak i zagranicznych. OFE zaczynają być aktywne, ale czy taka skala wzrostów i obrotów się utrzyma? Presja do podania akcji i realizacji zysków osiąga nowe szczyty" - powiedział Jarosław Ołdakowski, makler w CDM Pekao SA. Polska giełda w kilkuprocentowej zwyżce nie była odosobniona, hasło ożywienia gospodarczego popchnęło w górę indeksy większości giełd europejskich. Dodatkowo pierwsza część poniedziałkowych notowań w USA, gdzie zwyżkowały akcje sektora technologicznego, zwiększa szansę na wzrosty na otwarciu wtorkowym w Warszawie. "Sądzimy, że analitycy rozpoczną rewizję w górę swoich szacunków makroekonomicznych zakładanych na ten rok, a to wraz z zapowiadaną redukcją stawki podatku dla przedsiębiorstw (CIT) zwiększa wyceny wielu spółek" - powiedział Rafał Lis, prezes TFI Banku Handlowego. Kolejnym czynnikiem wpływających na polepszenie perspektyw krótkoterminowych stojących przed rynkiem akcji jest zachowanie funduszy emerytalnych (OFE). W czerwcu OFE po raz pierwszy od kilku miesięcy aktywnie zaczęły kupować akcje - w sumie w minionym miesiącu za około 320 milionów złotych. Natomiast aktywa funduszy inwestycyjnych wzrosły w czerwcu o 6,6 procent do 31,5 miliarda złotych, wobec około 200 miliardów złotych ulokowanych w depozytach bankowych. W przypadku funduszy zrównoważonych wzrost przekroczył 17 procent, a akcyjnych 5,3 procent. Maklerzy szacują, że fundusze zrównoważone i akcyjne mogły zainwestować w akcje ponad 200 milionów złotych i kupują nadal. W poniedziałek liderem wzrostów były akcje PKN Orlen, banku Pekao i TPSA, czyli najbardziej płynnych papierów na warszawskim parkiecie. Zbliża się powoli okres publikacji wyników kwartalnych polskich spółek, po ich poznaniu z początkiem sierpnia, weryfikacja wpływu potencjalnego ożywienia w gospodarce na kondycję finansową poszczególnych przedsiębiorstw okaże się znacznie łatwiejsza. Sporo emocji mieli w poniedziałek inwestorzy w związku z kolejnymi obawami o dokapitalizowanie Kompanii Węglowej akcjami giełdowych blue-chipów. Tym razem ucierpiał na tym kurs KGHM. Mimo zapewnień ministra skarbu, że na razie resort nie zamierza przekazywać akcji miedziowego koncernu Kompanii, akcje tej firmy zachowywały się gorzej od reszty rynku.

((Autor: Olga Markiewicz; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: [email protected]))