Władze w Madrycie zamierzają ograniczyć zależność firm audytorskich od dużych klientów. Dlatego tacy audytorzy jak Deloitte & Touche będą mogli uzyskiwać maksimum 10% wpływów z usług świadczonych
na rzecz jednego
przedsiębiorstwa.
Dla mniejszych firm audytorskich limit ten ma być ustalony na poziomie 20%. Rząd hiszpański chce w ten sposób zmniejszyć niebezpieczeństwo konfliktu interesów po skandalach rachunkowych, wykrytych w USA oraz innych krajach. Na dostosowanie się do nowych wymogów audytorzy będą mieli pięć lat od momentu wprowadzenia ich
w życie.