Prokuratura Okręgowa
w Białymstoku postawiła zarzuty byłemu prezesowi
i byłemu szefowi rady nadzorczej Biaglassu. Byłemu prezesowi zarzuca się niegospodarność, która miała mu przynieść korzyści majątkowe, a były przewodniczący rady nadzorczej miał pomagać
w zawieraniu niekorzystnych dla firmy kontraktów. Zatrzymanym grozi kara od sześciu miesięcy do
ośmiu lat więzienia.